Alvaro Bautista kasuje poranny błąd, wygrywa wyścig 2 w szaleńczym tempie i umacnia swoją przewagę w Superbike. Mistrzostwa Świata to w coraz większym stopniu sprawa Ducati. Michael Rinaldi, który prowadził po drugim starcie, rozbija się w finale. Toprak Razgtalioglu wytrzymuje uderzenie, katastrofa Jonathana Rea, który upada i ląduje w centrum medycznym. Niedziela w Indonezji była bardzo pełna przygód. Lider mistrzostw świata rozbił się w porannym sprincie, a następnie musiał wystartować z czwartego rzędu w ostatnim starciu. Ale pod koniec wiru emocji i zwrotów akcji Bautista przywraca porządek: prymat nie chwieje się.
Michael Rinaldi zmarnował okazję
Kolarz z Rimini chciał nadrobić poważny błąd, który popełnił poprzedniego dnia, kiedy rozbił się w zakręcie 1 z powodu błędnej oceny hamowania. Podczas restartu zanurkował z przodu, wspomagany przez wybór bardziej miękkich opon. Bautista, który w sobotę wygrał na tym samym SCX, tym razem postawił na SC0 (medium) i wygrał zakład. Ze średniego dystansu skróconego do 14 okrążeń (zamiast 21) Alvarito zaczął rozpędzać się, szybko podgryzając 1″5 przewagi, którą zgromadził Rinaldi. Na półtora okrążenia przed końcem wycelował w cel w najłatwiejszym z wyprzedzań, ponieważ Michael był tak pełen owoców, że nagle spadł na czwarte miejsce. Nieoczekiwany prezent dla Topraka Razgatlioglu, a przede wszystkim dla Hondy, która wraz z Xavim Vierge oddycha świeżym powietrzem w tym trudnym początku sezonu.
Katastrofa Rea-Kawasaki
Toprak Razgtalioglu jakoś się trzyma, teraz jest 37 punktów do odzyskania, nawet niewiele, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Bautista przywiózł do domu pięć zwycięstw z sześciu. Jonathan Rea zniknął jednak z radarów, Australia była koszmarną pomyłką, ale siedem dni później było jeszcze gorzej. Kawasaki po prostu nie sprawdza się na długich dystansach, Irlandczyk z Północy zaczyna dobrze, ale potem źle spada. Tym razem, po kilku akcjach ratunkowych, stracił kontrolę i wylądował rozciągnięty najpierw na drodze ucieczki, a potem w centrum medycznym. Ewolucje wprowadzone dzięki nowej homologacji to kolosalne fiasko, przynajmniej na razie.
Kolejna czerwona flaga
Wyścig został zatrzymany na siódmym okrążeniu z powodu katastrofalnego wypadku Michaela van der Marka i Phillipa Oetta. Ograniczone konsekwencje dla pilotów, ale szczątki rozrzucone na drodze ewakuacyjnej. Problem Mandaliki polega na tym, że sędziowie są niedoświadczeni w przywracaniu operacji, co było już widać w incydencie Superpole Race między Lowes i Baz rano, kiedy olej na torze nie został zasygnalizowany na następnym okrążeniu. Stop podciął skrzydła Michaelowi Rinaldiemu, który miał ponad dwie sekundy przewagi nad Toprakiem. Ale kiedy błąd Scotta Reddinga został naprawiony, który rozbił się kilka chwil po swoim koledze z drużyny, był w stanie zjechać do boksów i wystartować od nowa.
Petrucci niezależny
Andrea Locatelli cofnął się o krok w porównaniu z porankiem, zajmując piąte miejsce między Rinaldim a Petruccim, który zaczyna zamykać liczące się pozycje. W międzyczasie kolarz z Terni po raz pierwszy wygrał wyzwanie korsarzy, pokonując Remy’ego Gardnera wracającego na tor po sobotniej chorobie i Axela Bassaniego. Wenecjanin był bardzo agresywny na starcie, do tego stopnia, że nawet objął prowadzenie, ale potem się cofnął.
Teraz długa przerwa
Po podwójnej podróży na wschód Superbike zatrzymuje się teraz do 22-23 kwietnia, kiedy zatrzyma się w Assen w Holandii. Wcześniej wszystkie najlepsze zespoły miały zaplanowane testy w Montmelò, które mogą przetasować wartości techniczne wyrażone w tej pierwszej części sezonu.

„How I Designed My Dream”, biografia maga Adriana Neweya, dostępna na Amazon
