Nic nie jest takie samo jak wcześniej, społeczeństwo sportów motorowych zmienia się w ten sposób

Dawno, dawno temu istniała Nordschleife i Trofeum Turystyczne. Widzieć je oczami normalnych ludzi, dzisiaj to nic innego jak wstęgi asfaltu. Ale dla fanów wyścigów były i są miejscami legendarnymi. Pierwszy, lepiej znany jako Nurburgring, to 22-kilometrowy tor w lasach Nadrenii w Niemczech. „Bieganie w tym było tak straszne, że zwymiotowałem w kask” powiedział Virginio Ferrari, po swoim pierwszym zwycięstwie w wyścigu 500 GP w 1978 r., będącym wówczas najwyższą klasą motocykli.

Legendarny akronim TT jest najbardziej wyścigowym logo, jakie istnieje, być może nawet większym niż „Daytona” czy „Le Mans”. Podwójne T reprezentuje wszystko: najstarsze wyzwanie w kolarstwie motocyklowym i tor, na którym jest ono organizowane. Czyli w rzeczywistości 60-kilometrowa pętla normalnych dróg na Wyspie Man na Morzu Irlandzkim. Dla entuzjastów nazywa się to Mountain Circuit. Ale dość TT, powiedziałeś wszystko.

Szybkość i odwaga

Przywołaliśmy legendarne miejsca sportów motorowych, różne, ale równe, bo łączy je wspólny mianownik: niebezpieczeństwo. Istotą sportów motorowych jest skrajne ryzyko i wyzwanie z przeznaczeniem, a nie z przeciwnikami. “Odwaga? To strach przed wzięciem zakrętu na pełnym gazie, a mimo to zrobienie tego. powiedział Renzo Pasolini, mistrz świata w erze czerni i bieli. Zmarł na Monzy, na pierwszym okrążeniu GP Włoch w 1973 roku. „Aby przestać płakać, powinieneś przestać biegać” – taka była maksyma Enzo Ferrari za każdym razem, gdy umierał mistrz F1. „Za moich czasów było tylko 7-8 GP, a nie 22 jak teraz, ale w każdym sezonie ginęło dwóch-trzech zawodników”: Giacomo Agostini wygrał 15 Mistrzostw Świata i mógł o nich opowiadać.

Oferta sportów motorowych staje się „wielokanałowa”

Porównajmy teraz tego typu „historię”, osadzoną przez dziesięciolecia, z najnowszymi obrazami, które przychodzą na myśl z najnowszych GP F1 lub MotoGP. Wspomnę o dwóch bardzo niedawnych. Miami na Florydzie, w maju ubiegłego roku. Na skraju pasa startowego miasta zbudowali… fałszywy port. Jachty, parasole, bar na plaży, woda i fale: wszystko z plastiku. Gwiazdy muzyki i kina zjechały oglądać wyścig na tarasie VIP boksów. Brad Pitt kręci film o F1, wyprodukowany przez Apple Studios, którego sekwencje odbywają się w prawdziwych garażach podczas prawdziwych GP. Liberty Media, promotor topowych serii samochodów, to firma z galaktyki Warner Bros. Misano, Romagna, wrzesień. Zakończyło się GP MotoGP, a podczas ceremonii wręczenia nagród rozpoczął się set DJ-ski Josepha Capriatiego, przy dźwiękach muzyki elektronicznej. Ten sam artysta grał przed Napoli-Realem Madryt w Lidze Mistrzów.

Muzyka nie jest już tylko muzyką silników

Sport już nie wystarczy, czy zanieczyszczenie stało się konieczne? Wcześniej dźwięk czterocylindrowego silnika o pojemności 1000 cm3 wystarczał, aby oczarować publiczność, ale teraz najwyraźniej już nie. MotoGP zapoczątkowało trend „tańczącego podium”. Przed Misano muzyka była odtwarzana także po GP Mugello i Barcelony. To nie przypadek, że niektóre z najbardziej prestiżowych wydarzeń przyciągają 100 000 i więcej widzów.

Wyścigi zmieniają swój język. „Omobono Tenni pokonuje zakręty z szaloną determinacją, budząc wątpliwości, czy uda mu się ukończyć wyścig w jednym kawałku” — powiedział komentator radia BBC, opisując wyczyn „Czarnego Diabła”, pierwszego kierowcy spoza Wielkiej Brytanii, który zwyciężył wśród domów i drzew TT. To zdanie przeszło do historii wyścigów, dziś byłoby śmieszne. W tej epoce telewizja sprawia, że ​​doświadczasz lekarza rodzinnego z nienaturalnym realizmem. Wyścigi przypominają gry wideo, a gry wideo przypominają prawdziwe wyścigi. Dlatego w mediach społecznościowych wiele osób, które nigdy nie widziało prawdziwego wyścigu, ma nadzieję, że „wróg” kierowca upadnie. Gdyby widzieli na własne oczy, jak szybko jeżdżą i ile szkód mogą wyrządzić, uniknęliby tego.

Mistrz ustawiania odrzutowców: wcześniej to było wszystko, ale teraz?

Nawet na początku technika, mechanika i sportowe gesty nie były wszystkim. Giacomo Agostini wygrał 122 GP, ale w swoim czasie nakręcił pięć filmów, grając samego siebie. Był symbolem seksu kilku pokoleń, postacią z fotopowieści, która swoim sposobem biegania sprawiała, że ​​namiętni mężczyźni marzyli, a ich kobiety swoim sposobem pozowania. Tak więc zestaw odrzutowy istniał już wcześniej, ale był ściśle powiązany z motocyklem, z jego istotą. Teraz nie jest już potrzebne. Według promotorów serialu Amazona powiązanie z serialem i modną muzyką jest teraz bardziej istotne. Bardzo niewielu kierowców ma dziś charyzmę, bo w sumie jaki to ma sens? Czy kino nie było prekursorem? Gwiazdy są drogie, wygodniej jest skupić się na efektach specjalnych.

Studium przypadku: Mistrzostwa Świata Superbike

Mistrzostwa Świata Superbike, które rozpoczęły się w 1988 roku, zaczynając od zera, szybko urosły, stając się czołową serią w światowym sporcie motorowym, sprytnie przechwytując nastrój ściśle związany z szosowymi maxibike’ami. „Uruchom w niedzielę, sprzedaj w poniedziałek” było to ulubione twierdzenie dyrektorów ds. marketingu firm zajmujących się motocyklami i akcesoriami. Przybyłeś do Assen, Brands Hatch lub Monza i byłeś pod wrażeniem niekończących się parkingów motocykli, prawie wszystkich drogowych replik Superbikeów, które się tam ścigały, w rękach mistrzów. Ale dzisiaj te bestie stały się “politycznie niepoprawne”: za szybko, zbyt zanieczyszczająco.

Ludzie z „geekowie” została ograniczona do torów, na torach testowych, na których można się ścigać bez konieczności radzenia sobie z przepisami i niebezpieczeństwami na drogach. Oczywiście ich liczba się zmniejszyła, nawet jeśli publiczność Superbike, rozumiana jako Mistrzostwa Świata, pozostała stabilna. Możliwy? Tak, z udziałem coraz większej liczby osób, które nie mają motocykla, ale “oni żyją” w każdym razie dla przyjemności bycia częścią zabawnego, pełnego adrenaliny i spektakularnego wydarzenia. Jeśli pójdziesz na koncert muzyki pop, możesz się dobrze bawić, nawet nie znając partytury, a może nawet nie znając tego, kto gra.

„Ale w jaki sposób zmniejszyliśmy siebie? Pojechałem do Misano na Superbike, padok był pełny, ale w czasie wyścigu wszyscy udali się na lunch do obszarów gościnnych. zatwardziali i prawdziwi entuzjaści, którzy byli tam w czasach motocykli maxi i nadal tam są, z siwymi włosami, piszą w mediach społecznościowych. Rewolucja w sportach motorowych i zaangażowanie młodszej i bardziej zróżnicowanej publiczności ekscytują sponsorów, specjalistów od telewizji i marketingu. Grozi to jednak wyobcowaniem wielu, którzy już się nie rozpoznają.

„Kiedy w 2021 roku zespół GYTR GRT Yamaha WorldSBK był bohaterem najnowszego dzieła projektowego” – mówi Silvia Barozzi, koordynatorka nauczania Master in Design the Digital Strategy – „stanęliśmy przed podobnym wyzwaniem: jak przechwycić nowe cele zainteresowane światem Superbike, a jednocześnie utrzymać zaangażowanie „twardych i czystych” osób. Aby odpowiedzieć na to pytanie, technologia cyfrowa jest ważnym sprzymierzeńcem w zrozumieniu potrzeb każdego odbiorcy. Weźmy przykład, odkurzając podręcznik do matematyki: jeśli myślimy o diagramie, celem, do którego dążyli nasi uczniowie, było poszukiwanie przecięć między zbiorem A („wierni”) i razem B („nowi” ) w kontekście C (Superbike), zaczynając od mapowania interesów wszystkich, aby zaprojektować najskuteczniejszą strategię spotkania.

Prawdziwym zadaniem będzie teraz pojednanie wszystkich „duch” społeczeństwa. Wprowadzanie nowych ludzi na wyścigi, ale bez utraty tych, którzy zawsze tam byli. Bardzo trudna alchemia, zmiana, którą trzeba jeszcze zaprojektować.