Superpole “w starym stylu”Nie da się ukryć, że zawsze ma to swój urok. Po Nawarrze pojedyncze okrążenie rozpoczęło się o wszystko albo nic pełen adrenaliny powrócił w ten weekend jako główny bohater trzeciej rundy sezonu British Superbike na torze Donington Park. Format, który zostanie powtórzony tego lata w Brands Hatch i Cadwell Park, ale który będzie w stanie dotrzymać obietnic i prerogatyw spektakularności także w obiekcie East Midlands. Zgodnie z oczekiwaniami, rezerwujemy pokaz dla wybrednych motocyklistów. W decydującym ataku na pole position dziki Ryan Vickers pokonał kolegę z drużyny Kyle’a Ryde’a zaledwie 26 tysięcznymi, zdobywając prestiżowe podwójne zwycięstwo w OMG GRILLA Racing Yamaha.
SUPERPOLE DI RYAN VICKERS
Kiedy wydawało się, że Kyle Ryde jest już bliski świętowania powrotu na pole position, o tę satysfakcję zadbał Ryan Vickers. Jako ostatni, który ukończył szybkie okrążenie dzięki najlepszemu czasowi uzyskanemu podczas piątkowych treningów, były mistrz Wielkiej Brytanii w klasie Superstock 600 o włos wyprzedził swojego kolegę z drużyny z czasem 1:27”608, co okazało się szczególnie skuteczny szczególnie w końcowym sektorze toru. Dla liczby 7 jest to drugi osobisty pole position w BSB, powtarzający wynik Cadwell Park 2023 (również w tym przypadku uzyskany tymi samymi metodami co Superpole).
TRE DIFFERENTI POLEMAN NEL BRYTYJSKI SUPERBIKE
Jednocześnie Ryan Vickers staje się trzecim polemistą w trzech rundach, dołączając do Danny’ego Kenta (rekord Nawarry) i samego Kyle’a Ryde’a (w Oulton Park) w tym specjalnym rankingu. Jak już wspomniano, dwa samochody OMG Racing R1 w czasie zaledwie 26 tysięcznych sekundy, a dotarcie do pierwszego rzędu z trzecim najszybszym czasem, wyróżnia ponownie odkrytego Leona Haslama na M 1000 RR “jego” ROKiT Haslam Racing BMW Motorrad.
GLENN IRWIN W TRZECIM RZĘDZIE
„Kieszonkowa rakieta” skorzystał z smugi Goddards od Jasona O’Happelloran. Australijczyk udaremnił w ten sposób potencjalną czołową trójkę, jednak sprowadził pierwszego Kawasaki na piąte miejsce pomiędzy McAMS Mar-Train Yamaha Danny’ego Kenta (4.) a MasterMac Hawk Honda zaskakującego Lee Jacksona (6.). Lider klasyfikacji generalnej Glenn Irwin (Hager PBM Ducati) nie spisał się zbyt dobrze, autor nieprecyzyjnego okrążenia Panigale V4 R, które wydawało się nieco nierówne, ale nie przekroczył dziewiątego najlepszego czasu. Nieco lepiej spisał się drugi Ducatista, Christian Iddon, siódmy za Tommym Bridewellem.
KATASTROFA ANDREW IRWIN
Jeśli mistrz roku 2023 przywróci katastrofalny weekend na właściwe tory aż do wczoraj, pokonując niemal cudowne okrążenie z wiodącą Hondą Racing UK, po drugiej stronie garażu, będzie to niezapomniana sesja kwalifikacyjna dla Andrew Irwina. W niewytłumaczalny sposób był osiemnasty, przegapił Superpole w rundzie przeznaczonej dla kolarzy pierwotnie wykluczonych z czołowej 12-tki. Trzykrotny zwycięzca na CBR 1000 RR-R tutaj, w Donington Park, pierwszy wyścig pod górę zaplanowany na późne popołudnie zapowiada się jako wyścig pod górę dla najmłodszego z braci.
PETER HICKMAN JEST
Wyścig, w którym Peter Hickman nie weźmie udziału, a także jutro o drugiej. „Hicky”, za obopólną zgodą z zespołem FHO Racing BMW, zdecydował się na profilaktyczny urlop na resztę weekendu ze względu na nadwyrężenie ręki, którego doznał wczoraj po południu podczas drugiego treningu. Przemyślany wybór ze względu na rychły udział w Tourist Trophy na Isle of Man. Zespół Faye Ho będzie zatem reprezentowany jedynie przez Josha Brookesa, który zakwalifikował się z jedenastą lokatą.