Ponieważ Jonathan Rea doznał kontuzji po kiepskim meczu, którego doznał australijskiego poranka, Andrea Locatelli skutecznie przejął stery gry na torze Pata Prometeon Yamaha. Trzecie miejsce za kierownicą R1 #55 na koniec jednego dnia testów przed zawodami Mistrzostw Świata Superbike na Phillip Island (TUTAJ wiadomości), mistrz Świata Supersport 2020 kontynuował więcej niż uczciwe wrażenia z poprzedniego sezonu wycieczki do Jerez the Frontera i Portimao. Niezależnie od tego, czy ma Toprak Razgatlioglu, czy “Kanibal” to nie ma znaczenia, ponieważ „Loka” żyje coraz bardziej pewnymi faktami. Teraz dojrzały pilot, gotowy do lotu.
Andrea Locatelli trzeci w testach na Phillip Island
Dobry zarówno pod względem tempa, jak i szybkiego okrążenia, były zawodnik MotoGP zajął miejsce za rekordzistami Razgatlioglu i Nicolò Bulega: „Nie można mieć jasnego obrazu wartości na boisku, mając za sobą zaledwie jeden dzień testów. W każdym razie pracowaliśmy dobrze – oświadczył Locatelli – wszystko idzie dobrze, motocykl wygląda niesamowicie, byłem szybki na każdym przejeździe. To bardzo pozytywne, teraz przeanalizujemy dane, aby dowiedzieć się, czy i gdzie możemy zrobić kolejny krok. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia weekendu wyścigowego. Podium to realistyczny cel i po to tu jesteśmy. ”.
Wszystko idzie
Jednak problem opon nadal jest aktualny: „Naszym celem było sprawdzenie przyczepności opon, co wydaje się być obecnie największym problemem. Po kilku okrążeniach na karosrze zaczęły pojawiać się pęcherze, być może sytuacja poprawi się w weekend na bardziej gumowanym asfalcie. Wysłuchamy opinii Pirelli i Dorny i ocenimy, czy zasadna będzie zmiana opon w trakcie wyścigu, czy też skrócenie liczby okrążeń. Jeśli chodzi o mnie, idę do przodu z pewnością siebie, dzisiaj byliśmy konkurencyjni w każdych warunkach.”.
Nowy asfalt
„Na tym asfalcie poziom przyczepności jest dość wysoki. Zagłębienia pozostały mniej więcej takie same jak w przeszłości, ale nowa powierzchnia jest z pewnością gładsza. Bardzo mi się to podoba i od razu znaleźliśmy doskonałe referencje od Yamahy. Czasy okrążeń? Robią wrażenie, skręciliśmy naprawdę mocno… Zauważyłem to, gdy pchałem tor, szczególnie w pierwszym zakręcie!”.