W wieku 40 lat Alvaro Bautista wyruszy po trzecie z rzędu mistrzostwo świata Superbike. Entuzjaści i eksperci uważają Hiszpana za kierowcę godnego pokonania, wciąż podekscytowanego imponującą sekwencją zwycięstw, jakie odniósł w ciągu ostatnich dwóch, dosłownie triumfalnych sezonów. W tegorocznych mistrzostwach odniósł 27 zwycięstw, w sumie w 36 wyścigach stając na podium 31 razy. Imponujący wyskok, nieosiągalny dla kogokolwiek, nawet dla bardzo szybkiego i bardzo konsekwentnego Topraka Razgatlioglu: Turek tylko trzy razy nie stanął na podium, z czego w jednym przypadku uszkodziła się tylna opona Mosta. Ponieważ Yamaha była nieustannie deklasowana przez rakietę Ducati, ścigający po prostu nie mógł zrobić nic więcej. Czy supremacja Alvarito może zostać podważona przez zasady techniczne 24?
Ciężar na Twoich ramionach
Jak dotąd niewiele o tym powiedziano, ale zmiana przepisów, która nastąpi w przyszłym sezonie, grozi zachwianiem hierarchii, która przez dwa lata wydawała się niezmieniona. Ze względu na przepisy dotyczące łącznej masy rowerzysty i roweru Alvaro Bautista będzie musiał dźwigać ze sobą duży ciężar sześciu kilogramów balastu, który Ducati bada, gdzie umieścić na pokładzie pojazdu, aby zminimalizować skutki. Sześć kilogramów to dużo, biorąc pod uwagę, że producenci wydają ogromne sumy, aby zrzucić kilka uncji. Dodatkowa waga wpłynie na prowadzenie i zużycie opon, w czym Bautista jest mistrzem. Nie tylko zwykli przeciwnicy Jonathan Rea i Toprak Razgatlioglu nie będą mieli żadnego balastu, ale prawie wszyscy pozostali zawodnicy satelity Ducati również go nie będą mieli. Na przykład Andrea Iannone wystartuje w 36 wyścigach, ważąc o sześć kilogramów mniej niż Bautista. Trudno przewidzieć wpływ, ale z pewnością nie będzie on skromny.
Brak ciśnienia
Oczekując na wznowienie prac na torze w dniach 24-25 stycznia w Jerez, Alvaro Bautista cieszy się zasłużonym odpoczynkiem, świeżo od tłumów na imprezie Ducati w Bolonii (na zdjęciu). „Zdecydowałem się ścigać z numerem 1, ponieważ wszyscy wiedzą, że jest to symbol prymatu” – podkreśla Madrynianin. „Wielu mistrzów świata woli pozostać wiernych swojej tradycyjnej liczbie, ale ja nie miałem wątpliwości. Byłem bardzo przekonany o swoich możliwościach, zaczynałem bez presji, bo chciałem szybko zapomnieć, jak minął rok 2022. Każdy Puchar Świata ma swoją historię. Zdobyć tytuł jest bardzo trudno, powtórzyć go jeszcze trudniej. Tak naprawdę walka z Toprakiem była bardzo zacięta. Rok wcześniej w mieszance była także Rea, więc brak zwycięstwa nie musiał oznaczać utraty wielu punktów. Jednak gdy jesteś sam na sam z jednym rywalem, każda porażka ma znaczenie. Nie mogłem na to pozwolić, bo Toprak to twardy orzech do zgryzienia.”
„Rea i Toprak szybko od razu”
Spośród Wspaniałej Trójki tylko Alvaro Bautista wystartuje ponownie, mając pewność posiadania bezbłędnego Superbike’a, takiego jak Ducati Panigale, i pełnego wsparcia Działu Wyścigów. „Jonathan Rea i Toprak Razgatlioglu poszli dalej, przekonani, że mogą podnieść poziom. określa panującego mistrza. „Rea znajdzie w Yamasze bardzo solidną bazę, jechał bardzo szybko w pierwszych testach i spodziewam się, że będzie bardzo szybki od pierwszego wyścigu. Ale nawet Toprak przechodząc do BMW nie skoczył w ciemno, jestem przekonany, że on też pojedzie szybko, bardzo szybko.” Rywalizacja w Superbike rośnie, ale Bautista wciąż ma na koncie numer 1: spróbuj mu go odebrać, jeśli możesz…