Po oficjalnym ogłoszeniu kalendarza, formatu i wytycznych regulacyjnych podczas specjalnej konferencji prasowej, która odbyła się w październiku ubiegłego roku w Jerez w związku z ostatnią rundą World Superbike 2023, pozostaje jedynie określenie listy zgłoszeń do Mistrzostw Świata Kobiet w Motocyklach FIM 2024. skład jest jeszcze w fazie budowy, ale już jest w stanie przyciągnąć nazwiska o absolutnym znaczeniu i wartości. Pomiędzy milczącym konsensusem a trwającymi negocjacjami ogłoszono dziś nazwisko pierwszego (skutecznego) uczestnika. Ze swojej niedawnej przeszłości w CIV Supersport 300 Sara Sanchez weźmie udział w inauguracyjnej edycji nowych Motocyklowych Mistrzostw Świata Kobiet (jedna marka) pod sztandarem 511 Racing Team.
Sara Sanchez na starcie Mistrzostw Świata Kobiet
Nowemu wyzwaniu podjęła się katalońska motocyklistka, która jako młoda dziewczyna stawiała czoła bogom “niektórzy” Jorge Martin i Fabio Quartararo w serii przygotowawczej w swojej ojczyźnie postanowili postawić na ciągłość. Dołączywszy do zespołu 511 Racing Team w zeszłym roku, w następnym sezonie powróci w tych samych barwach w zawodach zarezerwowanych dla kobiet po dwuletnim okresie bojowości w Pucharze Europy Kobiet w latach 2021–2022, kiedy pielęgnowała marzenie o zwycięstwie w Pucharze Europy tytuł. Cel, w obu okolicznościach, który umknął jej tylko o kilka punktów.
Dalej z zespołem 511 Racing
Po zakończeniu procesu na motocyklach o małej pojemności skokowej i zajęciu dziewiątej pozycji w mistrzostwach w CIV Supersport 300 2023, dając wynagrodzenie wielu kolegom, w 2024 roku Sara Sanchez zadebiutuje na motocyklu o zwiększonej mocy. Konkretnie Yamaha R7: „Jestem bardzo szczęśliwa, że mogę ogłosić, że w przyszłym roku zespół 511 Racing Team będzie mnie wspierać w wielkim wyzwaniu, jakim jest Mistrzyni Świata Kobiet. Zdecydowałem się odnowić z nimi umowę ze względu na fantastyczny sezon w tym roku. Są dla mnie jak druga rodzina.”. Zainteresowana oświadczyła w nagraniu opublikowanym na profilu zespołu na Instagramie.
Puchar Świata Kobiet coraz bardziej hiszpański
Bohaterka występująca w przeszłości w World Supersport 300, Sara Sanchez, jako swoją przeciwniczkę znajdzie m.in. swoją rodaczkę Beatriz Neilę Santos, swoją koleżankę z drużyny w 2023 roku. „z toru” przy okazji wspomnianej konferencji prasowej w Jerez przewidywana jest także czterokrotna mistrzyni WEC na starcie Mistrzostw Świata Kobiet. Nie tylko Maria Herrera i Ana Carrasco, obie nie mają już kontraktów ze swoimi zespołami. Czekając na oficjalne komunikaty w tej sprawie, w Mistrzostwach Świata Kobiet w Motocyklach FIM już szykuje się polowanie na hiszpańską grypę…