Pure GP Race

Suivez Le Championnat Du Monde Motogp 2021 : Motogp, Moto 2, Moto 3, Superbike Et Tous Les Protagonistes Du Motocyclisme. Résultats Et Classements

Puchar Świata Kobiet, Sara Sanchez: „Zawsze opowiadała się za mistrzostwami mieszanymi”

mówi Mar Fucho Gonzalez/motosan.es

Sara Sanchez jest jedną z pięciu Hiszpanek, które wezmą udział w nowych Mistrzostwach Świata Kobiet, które oficjalnie rozpoczną się w czwartej rundzie Mistrzostw Świata Superbike na torze Misano. Katalońska zawodniczka bierze udział w tych mistrzostwach po wzięciu udziału w Mistrzostwach Europy Kobiet, w których dwukrotnie zajmowała drugie miejsce.

Oprócz tego Sara Sanchez ścigała się także w mistrzostwach CIV, w których nie wypadła źle. Dużo lepiej poznaliśmy go podczas testów WorldSBK na torze Circuit de Barcelona-Catalunya. Opowiedział nam, jak narodziła się jego pasja do motocykli i czego oczekuje od tej nowej przygody.

WYWIAD: Roberta Ponziani, jedyna Włoszka startująca w Mistrzostwach Świata Kobiet

Saro Sanchez, jak zdecydowałaś się wejść w świat motocykli? Kto był Twoim wzorem do naśladowania i kto najbardziej Cię do tego motywował?

Myślę, że swój pierwszy motocykl dostałem, gdy miałem siedem lat, ale to był dar niebios, nie prosiłem o niego. Dla zabicia czasu Trzej Królowie przywieźli mi motocykl i od tego wszystko się zaczęło. Mój tata jest tym, który trochę pasjonował się silnikami, więc od tego zaczęła się moja przygoda. Potem temat zawodów stał się trochę poważniejszy i rozegraliśmy kilka mistrzostw, aż tu dotarliśmy. Powiedziałbym, że w dzieciństwie byli wzorami do naśladowania, najbardziej lubili Rossiego, a potem przybył Márquez.

Czy trudno było Ci wejść w ten tradycyjnie bardziej męski świat?

Prawdę mówiąc, wejście do środka nie było zbyt trudne. Miałem szczęście, że w domu dali mi motocykl nawet o to nie prosząc, mogli mi dać coś innego i zamiast tego dostałem motocykl. Nigdy więc nie miałam takiego tabu, że dziewczyny nie mogą jeździć na motocyklach, w domu wspierały mnie od początku i pozwalały zostać jeźdźcem. Potem oczywiście sprawy zaczęły się komplikować, gdy awansowałeś w wyższej kategorii, ponieważ okazało się, że kosztuje to więcej i tym podobne. Miałem szczęście, że przybyłem do Włoch trzy lata temu i pomogli mi. Nie wiem, czy to ze względu na kulturę, którą mają, czy co, ale pomogli mi kontynuować starty w zawodach.

Sara Sanchez, brałaś udział w Mistrzostwach Europy Kobiet, a ostatnio w CIV. Jakie były wrażenia z obu mistrzostw? I co z tego uzyskałeś?

Brałam udział w dwóch edycjach Mistrzostw Europy Kobiet i w obu przypadkach zajęłam drugie miejsce w Europie. Potem, przed moim ostatnim europejskim sezonem, już zdecydowałem, że w następnym roku chcę wrócić do mistrzostw mieszanych ze względu na poziom i dlatego, że ostatecznie było nas więcej. Ale prawda jest taka, że ​​powrót był normalny, jak zawsze… Jestem przyzwyczajony do ścigania się w kategoriach mieszanych, więc nie jest to dla mnie trudne.

Brałaś udział w mistrzostwach kobiet, takich jak Mistrzostwa Europy kobiet, a także w mistrzostwach mieszanych, z zawodniczkami takimi jak Quartararo. W którym czułeś się najlepiej i najbardziej konkurencyjnie? Gdybyś miał wybrać jedno, które byś wybrał?

To naprawdę bardzo kontrowersyjny temat. Zawsze byłem zwolennikiem mistrzostw mieszanych i nadal jestem zwolennikiem tego, że wszyscy możemy ścigać się razem. Zatem kategorie kobiece wydają mi się dobrym pomysłem na promocję tego sportu wśród kobiet, bo jest nas mało, ale myślę, że wszyscy możemy pobiec razem.

Saro Sanchez, co sądzisz o mistrzostwach, które zostały stworzone?

Myślę, że to doskonała inicjatywa Dorny i FIM. Uważam, że udział w tej pierwszej edycji jest ważny, szczególnie po to, aby promować ten sport i być lustrem dla nowych pokoleń. Przede wszystkim, aby to zobaczyli, aby zobaczyli siebie, aby uwierzyli, że potrafią jeździć na motocyklu i dlatego mają taką możliwość. Następnie niech będzie odskocznią do dostępu do innych kategorii.

Na przykład MotoGP?

Zobaczmy, w tej chwili jest to skomplikowane. Nie mówię ci, że przyjdę. Ale dlaczego nie inne pokolenia? Dlaczego nie ma mistrza świata MotoGP? Cóż, nie wiem. Ale ilu zawodników płci męskiej nie jest mistrzami świata MotoGP? A ilu jest pilotów? Wielu pilotów. Jeśli więc nie ma dziewcząt-pilotów, jest mało prawdopodobne, że będzie dziewczyna. Również wydaje mi się niesamowite, że Ana Carrasco była mistrzynią świata. Przybędzie? Nie wiem, ale aby tak się stało, należy podjąć odpowiednie kroki i muszą być kobiety ścigające się na motocyklach.

Jakie przesłanie lub radę dałabyś tym dziewczynom, które próbują wkroczyć w ten świat i którym być może wydaje się to bardziej skomplikowane, ponieważ ostatecznie szanse są mniejsze?

Uważam, że przesłanie to nie powinno być skierowane do dziewcząt, ale do ich rodziców. W końcu dziewczynki robią to trochę, gdy są małe, albo mają bardzo silny charakter, albo w końcu robią to, czego ich nauczono w domu. Powiedziałbym więc rodzicom, aby dali swoim dzieciom możliwość robienia tego, czego chcą, i pomogli im. Wtedy oczywiście tylko Bóg wie, co się stanie, a co nie, ale każdy wybiera własną ścieżkę.

A priori, jaki masz cel na ten sezon?

Jest to trudne, ale jest to trudne, ponieważ nie rozpoczęliśmy sezonu i jeszcze nic nie wiemy. Nie mamy żadnych informacji od nikogo. Przetestowałem rower, ponieważ mam rower, który dał mi Dani Moto z Kartageny, mimo że nie jeździłem nim zbyt wiele. A priori moim celem jest być w czołówce, ale nie mogę powiedzieć nic więcej, ponieważ nie przeprowadzono żadnych testów, aby dowiedzieć się, na jakim poziomie jesteśmy. Mistrzostwa rozpoczniemy bardzo późno, dołączymy do Superbike w Misano. Zatem oczywiście jest trochę za wcześnie, ponieważ na dzień dzisiejszy nie mamy nawet przepisów. Więc to wszystko jest trochę niepewne.

Oryginalny artykuł na Motosan.es

Puchar Świata Kobiet, Sara Sanchez: „Zawsze opowiadała się za mistrzostwami mieszanymi”

mówi Mar Fucho Gonzalez/motosan.es

Sara Sanchez jest jedną z pięciu Hiszpanek, które wezmą udział w nowych Mistrzostwach Świata Kobiet, które oficjalnie rozpoczną się w czwartej rundzie Mistrzostw Świata Superbike na torze Misano. Katalońska zawodniczka bierze udział w tych mistrzostwach po wzięciu udziału w Mistrzostwach Europy Kobiet, w których dwukrotnie zajmowała drugie miejsce.

Oprócz tego Sara Sanchez ścigała się także w mistrzostwach CIV, w których nie wypadła źle. Dużo lepiej poznaliśmy go podczas testów WorldSBK na torze Circuit de Barcelona-Catalunya. Opowiedział nam, jak narodziła się jego pasja do motocykli i czego oczekuje od tej nowej przygody.

WYWIAD: Roberta Ponziani, jedyna Włoszka startująca w Mistrzostwach Świata Kobiet

Saro Sanchez, jak zdecydowałaś się wejść w świat motocykli? Kto był Twoim wzorem do naśladowania i kto najbardziej Cię do tego motywował?

Myślę, że swój pierwszy motocykl dostałem, gdy miałem siedem lat, ale to był dar niebios, nie prosiłem o niego. Dla zabicia czasu Trzej Królowie przywieźli mi motocykl i od tego wszystko się zaczęło. Mój tata jest tym, który trochę pasjonował się silnikami, więc od tego zaczęła się moja przygoda. Potem temat zawodów stał się trochę poważniejszy i rozegraliśmy kilka mistrzostw, aż tu dotarliśmy. Powiedziałbym, że w dzieciństwie byli wzorami do naśladowania, najbardziej lubili Rossiego, a potem przybył Márquez.

Czy trudno było Ci wejść w ten tradycyjnie bardziej męski świat?

Prawdę mówiąc, wejście do środka nie było zbyt trudne. Miałem szczęście, że w domu dali mi motocykl nawet o to nie prosząc, mogli mi dać coś innego i zamiast tego dostałem motocykl. Nigdy więc nie miałam takiego tabu, że dziewczyny nie mogą jeździć na motocyklach, w domu wspierały mnie od początku i pozwalały zostać jeźdźcem. Potem oczywiście sprawy zaczęły się komplikować, gdy awansowałeś w wyższej kategorii, ponieważ okazało się, że kosztuje to więcej i tym podobne. Miałem szczęście, że przybyłem do Włoch trzy lata temu i pomogli mi. Nie wiem, czy to ze względu na kulturę, którą mają, czy co, ale pomogli mi kontynuować starty w zawodach.

Sara Sanchez, brałaś udział w Mistrzostwach Europy Kobiet, a ostatnio w CIV. Jakie były wrażenia z obu mistrzostw? I co z tego uzyskałeś?

Brałam udział w dwóch edycjach Mistrzostw Europy Kobiet i w obu przypadkach zajęłam drugie miejsce w Europie. Potem, przed moim ostatnim europejskim sezonem, już zdecydowałem, że w następnym roku chcę wrócić do mistrzostw mieszanych ze względu na poziom i dlatego, że ostatecznie było nas więcej. Ale prawda jest taka, że ​​powrót był normalny, jak zawsze… Jestem przyzwyczajony do ścigania się w kategoriach mieszanych, więc nie jest to dla mnie trudne.

Brałaś udział w mistrzostwach kobiet, takich jak Mistrzostwa Europy kobiet, a także w mistrzostwach mieszanych, z zawodniczkami takimi jak Quartararo. W którym czułeś się najlepiej i najbardziej konkurencyjnie? Gdybyś miał wybrać jedno, które byś wybrał?

To naprawdę bardzo kontrowersyjny temat. Zawsze byłem zwolennikiem mistrzostw mieszanych i nadal jestem zwolennikiem tego, że wszyscy możemy ścigać się razem. Zatem kategorie kobiece wydają mi się dobrym pomysłem na promocję tego sportu wśród kobiet, bo jest nas mało, ale myślę, że wszyscy możemy pobiec razem.

Saro Sanchez, co sądzisz o mistrzostwach, które zostały stworzone?

Myślę, że to doskonała inicjatywa Dorny i FIM. Uważam, że udział w tej pierwszej edycji jest ważny, szczególnie po to, aby promować ten sport i być lustrem dla nowych pokoleń. Przede wszystkim, aby to zobaczyli, aby zobaczyli siebie, aby uwierzyli, że potrafią jeździć na motocyklu i dlatego mają taką możliwość. Następnie niech będzie odskocznią do dostępu do innych kategorii.

Na przykład MotoGP?

Zobaczmy, w tej chwili jest to skomplikowane. Nie mówię ci, że przyjdę. Ale dlaczego nie inne pokolenia? Dlaczego nie ma mistrza świata MotoGP? Cóż, nie wiem. Ale ilu zawodników płci męskiej nie jest mistrzami świata MotoGP? A ilu jest pilotów? Wielu pilotów. Jeśli więc nie ma dziewcząt-pilotów, jest mało prawdopodobne, że będzie dziewczyna. Również wydaje mi się niesamowite, że Ana Carrasco była mistrzynią świata. Przybędzie? Nie wiem, ale aby tak się stało, należy podjąć odpowiednie kroki i muszą być kobiety ścigające się na motocyklach.

Jakie przesłanie lub radę dałabyś tym dziewczynom, które próbują wkroczyć w ten świat i którym być może wydaje się to bardziej skomplikowane, ponieważ ostatecznie szanse są mniejsze?

Uważam, że przesłanie to nie powinno być skierowane do dziewcząt, ale do ich rodziców. W końcu dziewczynki robią to trochę, gdy są małe, albo mają bardzo silny charakter, albo w końcu robią to, czego ich nauczono w domu. Powiedziałbym więc rodzicom, aby dali swoim dzieciom możliwość robienia tego, czego chcą, i pomogli im. Wtedy oczywiście tylko Bóg wie, co się stanie, a co nie, ale każdy wybiera własną ścieżkę.

A priori, jaki masz cel na ten sezon?

Jest to trudne, ale jest to trudne, ponieważ nie rozpoczęliśmy sezonu i jeszcze nic nie wiemy. Nie mamy żadnych informacji od nikogo. Przetestowałem rower, ponieważ mam rower, który dał mi Dani Moto z Kartageny, mimo że nie jeździłem nim zbyt wiele. A priori moim celem jest być w czołówce, ale nie mogę powiedzieć nic więcej, ponieważ nie przeprowadzono żadnych testów, aby dowiedzieć się, na jakim poziomie jesteśmy. Mistrzostwa rozpoczniemy bardzo późno, dołączymy do Superbike w Misano. Zatem oczywiście jest trochę za wcześnie, ponieważ na dzień dzisiejszy nie mamy nawet przepisów. Więc to wszystko jest trochę niepewne.

Oryginalny artykuł na Motosan.es

Puchar Świata Kobiet, Sara Sanchez: „Zawsze opowiadała się za mistrzostwami mieszanymi”
Scroll to top