Aprilia nie osiągnęła tego, na co liczyła w pierwszym Grand Prix w Katarze. Doskonały występ Aleixa Espargaro w sprincie łudził się, że w długim wyścigu będzie w stanie mierzyć wysoko, ale zamiast tego Katalończyk miał problem z tylną oponą i zajął dopiero 8. miejsce. Gorzej było w przypadku Mavericka Vinalesa, który w sobotę był 9., a w niedzielę 10. To był weekend, który znacznie odbiegał od oczekiwań.
MotoGP Katar, co nie zadziałało w przypadku Vinalesa?
Pod koniec GP w Lusail 29-letni kierowca podsumował, co powstrzymuje go przed większą konkurencyjnością: „Musimy być wobec siebie krytyczni – wyjaśnił Motosan.es – ponieważ nie jest to poziom, na którym powinniśmy być. Ubiegły rok zakończyliśmy motocyklem, na którym zdobyliśmy pole position i mogliśmy powalczyć o zwycięstwo, w tym roku zaczynaliśmy trochę od zera. Musimy rozumieć i budować. W tym wyścigu zebraliśmy doskonałe dane do analizy, aby móc dalej się rozwijać. Jeździmy praktycznie nowym motocyklem„.
Vinales podkreślił już w testach przedsezonowych, że zaszły w nim dość znaczące zmiany RS-GP 2024dlatego istnieje potrzeba przystosowania się do nowych rzeczy, co zajmuje trochę czasu: „Nie widzę dużego problemu – on dodał – ale aby dokonać bardzo dużego skoku, należy poprawić cztery szczegóły. Dla mnie najważniejsze jest, aby przód działał lepiej, w wyścigu bardzo cierpiałem, ponieważ bardzo się pogorszyło i zmusiło mnie do obniżenia tempa. Jestem zadowolony z przyspieszenia i przyczepności z tyłu„.
Maverick musi zmienić tempo
Były zawodnik Suzuki i Yamahy wie, czego potrzebuje, aby osiągnąć znacznie ważniejsze wyniki niż te, które osiągnął w Katarze. Razem z zespołem Aprilia będzie ciężko pracował, aby zmienić sytuację podczas kolejnego GP w Portimao. Tymczasem zastanawia się, dlaczego przód jego RS-GP nie działa tak, jak by się tego spodziewał: „Dlaczego to nie działa dobrze? Jest tysiąc historii, aerodynamika, nie wiem… Jest zupełnie inaczej niż w zeszłym roku. Musimy znaleźć klucz, to nie jest łatwe„.
Dane zebrane w Lusail będą ważne przy znalezieniu rozwiązania, które pozwoli rozwiązać problemy. Vinales ma osiągać wyniki na wysokim poziomie, jego kontrakt wygasa pod koniec 2024 r., a Massimo Rivola rozgląda się za rokiem 2025. Zawodnicy lubią Fabio Quartararo, Eneę Bastianini mi Marco Bezzecchi one również wygasają i kuszą najwyższe kierownictwo zespołu Noale. Oczywiście należy również wziąć pod uwagę sytuację Espargaro, który podobnie jak wspomniani koledzy ma umowę, która wygasa z końcem roku. Wybory na przyszłość zostaną prawdopodobnie podjęte w połowie sezonu.
Zdjęcie: Aprilia