MotoGP, Pol Espargaró żałuje Ducati: „Byłoby inaczej”

Po 18 sezonach w MotoGP, z czego dziesięciu w MotoGP, Pol Espargaró nie stanie na starcie od 2024 roku. Osiem podium w najwyższej klasie, jego nazwisko kojarzone jest w szczególności z marką KTM, z którą brał udział w pięciu mistrzostwach. W 2023 roku szczęście nie było mu po stronie: w swoim debiutanckim wyścigu w Portimao w wyniku poważnego wypadku doznał złamania 8 kości i różnych problemów zdrowotnych, które wpłynęły nie tylko na sezon, ale także na jego karierę.

Przewoźnik Pol Espargaró

Młodszy z braci Espargaró nie miał czasu na znalezienie odpowiedniego wyczucia w RC16, po opuszczeniu ośmiu Grand Prix. Rynek zawodników MotoGP naciskał, aby zrobić miejsce dla wschodzącej gwiazdy Pedro Acosty, stąd decyzja austriackiego producenta o skierowaniu Pol do zespołu testowego, gdzie dołączy do Daniego Pedrosy i Miki Kallio. W rozmowie z Nico Abadem chorąży Granollers otwarcie opowiada o swojej karierze sportowej. „Zawsze miałem motocykle, które trudno było oswoić, szczególnie na początku mojej pracy w KTM. Ale dlatego mnie cenili, bo zawsze dawałem z siebie wszystko„.

Nawet w dwuletnim okresie 2021-2022 miał do czynienia z Hondą RC213V, z którą nie poradził sobie nawet Marc Marquez. Stąd decyzja o powrocie do ukochanego KTM, ale wiatr zaczął wiać przeciwko niemu…”Miałem odwagę wybierać trudne projekty nawet w najlepszych czasach. Być może w najlepszym sportowym momencie wybrałem Hondę, a w fazie nauki wybrałem KTM. Gdybym wybrał Ducati, wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej. Ale niczego nie żałuję – kontynuuje Pol Espargaró -, Wybrałem to, w co wierzyłem, na podstawie chwili i właśnie to sprawiło, że jestem tutaj dzisiaj„.

Nowy rozdział w roli kierowcy testowego

Od przyszłego sezonu MotoGP nie będzie już ścigać się o marzenie o mistrzostwach świata, ale producent z Mattighofen sporządził już pełną agendę spotkań. Wspólnym celem jest wyprowadzenie marki KTM na szczyt Najwyższej Klasy w możliwie najkrótszym czasie. „Dziś jestem i czuję się pilotem. Przynajmniej raz w miesiącu będę musiał wziąć udział w MotoGP. Zrobię testy i dzikie karty, jeszcze nie wiem gdzie i ile, bo musimy się spotkać, żeby zobaczyć, które tory są najlepsze. A jeśli, mam nadzieję, nie, ktoś odniesie kontuzję, będę musiał go zastąpić. Więc muszę zostać pilotem„.

Stan fizyczny Pol jest obecnie dobry, ale nie optymalny. Również z tego powodu decyzja o pozostawieniu obowiązków najwyższej klasy w trybie pełnoetatowym, jednak bez definitywnego odłączenia się od świata, który dostarczył mu tak wielu wrażeń. „Lewa strona mojego ciała nie jest taka, jak bym chciała. Zostało mi kilka blizn, szczególnie w okolicy łopatki, gdzie znajdują się rotatory. Straciłem dużo siły, ponad 60%. Po upadku nie mogłam nawet podnieść szklanki, kiedy upadł, ale mam nadzieję, że w krótkim czasie uda mi się wrócić do pełnej sprawności„.

Wspaniała biografia Jonathana Rei: „In Testa” dostępna na Amazon

Zdjęcie: Instagram @polespargaro