Para w połowie odnowiona, aby stawić czoła nowemu sezonowi światowemu. W przeddzień testów w Sepang Yamaha pokazała barwy M1, w których Fabio Quartararo i Alex Rins wystartują w nowych mistrzostwach MotoGP. Z nadzieją, że będziemy mogli powalczyć o znacznie ważniejsze pozycje niż w 2023 roku… Shakedown wykorzystany dzięki nowym koncesjom jest archiwizowany, ale od jutra dwaj zawodnicy Yamahy będą musieli także rywalizować z resztą stawki, aby naprawdę podjąć działania z myślą o 2024 r.
Obrazy
‘
‘
Yamaha szuka powrotu do zdrowia
„Koncesje dają nam możliwość pracy, ale potem od nas zależy, od nas, jak najlepiej je wykorzystać” Lin Jarvis podkreślił, że jest to szeroko omawiana wiadomość dotycząca tego sezonu MotoGP. Kontrakty obu zawodników Yamahy wygasają z końcem roku, podobnie jak większości zawodników, a zamiarem zawsze pozostaje posiadanie zespołu satelitarnego z powrotem na rok 2025. Oczywiście dobrze wiemy, jaki musi być pierwszy cel Yamahy więcej wiary w przyszłość.
„Aby przekonać zawodników do pozostania i ponownego założenia innego zespołu, musimy pokazać, że jesteśmy konkurencyjni” – zauważył Jarvis. W tym roku w Yamasze mogą także liczyć na wiedzę inżyniera Massimo Bartoliniego, byłego Ducati i nowego dyrektora technicznego, jak wspomina Massimo Meregalli. Marka Iwata chce wrócić na szczyt i robi wszystko, aby to zrobić. „Czas wrócić tam, gdzie byliśmy” w rzeczywistości powtórzył Meregalli, zgodnie ze słowami Jarvisa.
Obrazy
‘
‘
Quartararo i Rins prowadzą szarżę
„Sezon 2023 był trudny” przypomniał mistrz świata MotoGP 2021, który oczywiście ma bardzo jasny cel na nowy sezon światowy. Wiele oczekuje się także od nowego kolegi z drużyny, Alexa Rinsa, gotowego na wyzwanie z trzecią inną marką w ciągu trzech sezonów. „Wciąż dochodzę do siebie, ale już jest lepiej. Tej zimy znowu zacząłem normalnie trenować, jeździłem też szosową Yamahą i nie czułem żadnego bólu” Rins zapewnił o swojej kondycji fizycznej. Dobra wiadomość dla japońskiej marki, która potrzebuje obu swoich zawodników w formie, aby móc powrócić.