MotoGP, Jack Miller z wątpliwościami: „Dlaczego Honda tak, a KTM nie?”

Sezon 2023 nie może być w pełni satysfakcjonujący dla Jacka Millera, który dał się poznać jako kierowca niekonsekwentny. To prawda, że ​​zmienił motocykl, przesiadając się z Ducati na KTM, ale doznał zbyt wielu wypadków. Miał potencjał, by spisać się lepiej. Jego kontrakt również wygaśnie w 2024 roku i będzie musiał mieć pozytywny rok, aby uniknąć przykrych niespodzianek. Niektórzy już przewidują, że Pedro Acosta zajmie jego miejsce w 2025 roku, w takim przypadku będzie musiał wypracować sobie kolejne miejsce w stawce MotoGP.

MotoGP, test w Walencji: słowa Millera

Sezon zakończył się dniem testów w Walencji, które w sumie zajął dziewiąte miejsce. Poza samą jazdą na czas ważne było zaplanowanie prac z myślą o 2024 roku i wydaje się, że w KTM są powody do optymizmu:”Ogólnie poszło dobrze – powiedział Motosan.es – nawet jeśli wiatr wpędził nas w kłopoty. Udało nam się jednak wypróbować kilka nowych elementów i jeśli już wiedzieliśmy, że idziemy w dobrym kierunku, potwierdziliśmy to. Mamy plan, na którym będziemy się koncentrować przez zimę„.

Australijczyk szczegółowo opowiedział także o tym, czego próbował w Hiszpanii: „Praca nad aerodynamiką na wietrze nie jest idealna. Starałem się jednak zebrać jak najwięcej danych, aby spróbować poprawić. Skupiliśmy się na kontroli trakcji, nad którą pracowaliśmy przez dwanaście miesięcy, oraz na hamowaniu silnikiem. To są aspekty, na które narzekałem. Tak jak nie od razu Rzymu zbudowano, tak problemów nie rozwiązuje się od razu. Wypróbowaliśmy także nową dźwignię hamulca Brembo, która zrobiła na mnie wrażeniei tylny hamulec ręczny”.

Ustępstwa na rzecz Hondy: odpowiedź Jacka

Millera zapytano także o nowe koncesje, które w szczególności pomogą Yamasze i Hondzie zmniejszyć dystans do Ducati, KTM i Aprilii: „Honda dostaje trzy żetony na rozwój silnika, a my nie dostajemy żadnego? Dziwne, oni wygrali GP, a my nie wygraliśmy żadnego„.

Jackass nawiązuje do triumfu Alexa Rinsa w długim wyścigu w Austin, gdzie Honda odniosła swój jedyny sukces w 2023 roku. Zamiast tego KTM wygrał tylko dwa sprinty z Bradem Binderem. Oczywiście ranking wyraźnie wskazuje, że istnieje przepaść między obydwoma producentami, ale Australijczyk chciał podkreślić, że HRC odniosło w niedzielę zwycięstwo i dlatego nie wydaje się przekonany o przewadze, jaką uzyska dzięki nowym przepisom.

Zdjęcie: Wyścigi KTM