Luca Marini podjął trudną decyzję o opuszczeniu zespołu VR46 Ducati i dołączeniu do fabryki Hondy w MotoGP. Z pewnością będzie to trudny sezon MotoGP dla młodego zawodnika z Tavullii, ale jeśli wygra ten zakład, z pewnością przejdzie do historii. Należy mu się uznanie, że sprowadził Włocha z powrotem na RC213V trzynaście lat po ostatnim wyścigu Andrei Dovizioso na motocyklu Golden Wing.
Świetny skok Mariniego
Był rok 2011. Andrea Dovizioso był w swoim ostatnim sezonie w Hondzie, zdobywając siedem podium i zajmując trzecie miejsce, zanim przeniósł się do Yamaha Tech3. Tytuł MotoGP trafił w ręce jego kolegi z drużyny Caseya Stonera, udowadniając, że były to złote lata dla japońskiej marki. Teraz sytuacja Luca Mariniego jest zupełnie inna, RC-V musi wypełnić dość znaczącą lukę techniczną w porównaniu do wszystkich innych producentów. Jednak Dovi rozumie wybór brata Valentino Rossiego…”Chce spróbować obrać inną ścieżkę, jako lider„. Ale będzie to wymagało czasu i potu, ponieważ rok 2024 będzie również rokiem poświęconym Czerwonym. „To nadal będzie wewnętrzna walka w Ducati„.
Andra Dovizioso pozostał w zespole Repsol Honda przez trzy sezony, mając na swoim koncie jedno zwycięstwo i piętnaście podium. „MotoGP bardzo się zmieniło od 2009 roku. Z tego, co wiem, Luca wydaje się być bardzo metodycznym kolarzem, co pomoże projektowi HRC – wyjaśnił pochodzący z Forlì Sky Sport. Na pewno zajmie to trochę czasu„. Opuszczenie Ducati Desmosedici GP, motocykla, który z pewnością był konkurencyjny, jeśli chodzi o dotarcie do mety mistrzostw świata, i przejście do Hondy było bardzo odważne…”Mocny wybór… Będąc kierowcą fabrycznym, możesz stworzyć własną przestrzeń. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, przyszłość będzie lepsza. To duże ryzyko, ale może się zdarzyć„.
Prognoza na rok 2024
Następny sezon MotoGP zapowiada się naprawdę ekscytująco, a ośmiu zawodników Ducati będzie mogło wyrazić swoje zdanie, nawet jeśli Ktm i Aprilia się rozwiną. Będzie nieznany Marc Marquez, który obrał przeciwną drogę Luca Marini, przenosząc się z Repsol Honda do satelity Gresini. Co więcej, w obliczu wygaśnięcia kontraktów większości kierowców, wszyscy będą mocno naciskać, aby zawrzeć odpowiedni kontrakt na kolejne dwa lata. „Marquez z pewnością będzie jednym z filarów rynku kolarskiego – podsumowuje Andrea Dovizioso -, ale musimy poczekać, aż zobaczymy przeciwników…„.
Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon
Zdjęcie na Instagramie @andreadovizioso