MotoGP, Alex Marquez dokucza Marcowi: „To ja rządzę w garażu”

Dla Alexa Marqueza będzie to piąty sezon w klasie MotoGP, drugi w barwach zespołu Gresini Racing. W 2023 roku dwukrotnie stanął na podium w wyścigach tradycyjnych i dwa zwycięstwa w wyścigach sprinterskich, zajmując dziewiąte miejsce w końcowej klasyfikacji. W tym roku nie ma innego wyjścia, jak spróbować spisać się jeszcze lepiej, mając w rękach Ducati GP23 i mając u boku swojego brata Marca Marqueza, który zapewni mu dalszy bodziec. Jednak w ironiczny sposób pragnie zauważyć: „To ja dowodzę w pudełku„.

Przybycie starszego brata

Po przybyciu swojego starszego brata Alex był pionierem, ale jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie stawiał na to, że drużyna satelitarna podpisze kontrakt z wielokrotnym mistrzem. Rodzinne marzenie stało się rzeczywistością po tym, jak przez krótki czas dzielił ten sam garaż w sezonie 2020 z zespołem fabrycznym Hondy, zanim straszliwa kontuzja w Jerez znokautowała Marca Marqueza. W ostatnich zimowych testach nowość okazała się już szybsza od Alexa. W Losail ośmiokrotny mistrz świata wykonał atak na czas o sześć dziesiątych szybciej niż jego kolega z drużyny!

W domu Gresini panuje bardzo spokojna atmosfera, oczekuje się maksymalnego zrozumienia między nimi, aby osiągnąć ważne wyniki w następnym sezonie MotoGP. Alex Marquez bawi się tym, że jest najmniejszy pod względem wieku. „Kiedy skończył 31 lat, byliśmy w Katarze i wraz z zespołem daliśmy mu kremy przeciwzmarszczkowe, bo od 30. roku życia trzeba o siebie dbać„.

Relacja Alexa i Marca Marqueza

Nie było łatwo zdecydować się na opuszczenie zespołu Repsol Honda i podpisanie kontraktu z Gresini Racing. Od największej marki motocykli na świecie po zespół „rodzinny”, choć bardzo ambitny i konkurencyjny, o czym świadczą zwycięstwa Fabio Di Giannantonio w 2023 r. i Enei Bastianini w 2022 r. Alex mówi, że po podpisaniu umowy „zaczął mnie bombardować pytaniami„, wyjaśniając, że „Przed podjęciem decyzji o nic go nie pytałam, nie chciałam na niego wpływać„. Po czym Marc zaczął zasypywać go pytaniami, aż w końcu podczas testów w Walencji udało mu się wreszcie zdobyć Ducati Desmosedici.

Czy Marek słucha rad? „Tak, całkiem sporo. Nie wcześniej, trzeba powiedzieć, kiedy byłem młodszy. Ale teraz tak, teraz pyta i przy każdej decyzji pyta o mój punkt widzenia. Zawsze chce spojrzeć na drugą stronę, żeby zobaczyć, co myślę. Pyta mnie, a ja mogę powiedzieć, że jestem jedną z niewielu osób, które słuchają„, kontynuował Alex Marquez w wywiadzie udzielonym programowi telewizyjnemu „El Hormiguero”. Oczekiwania wobec starszego brata są duże…”Wierzę, że Marc, jeśli będzie cierpliwy i dyskretny, będzie w stanie osiągnąć bardzo wysoki poziom pod koniec mistrzostw. Ale musisz uzbroić się w cierpliwość, nie pozwól, aby sytuacja zbytnio się zaostrzyła„.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Alex Marquez dokucza Marcowi: „To ja rządzę w garażu”

Dla Alexa Marqueza będzie to piąty sezon w klasie MotoGP, drugi w barwach zespołu Gresini Racing. W 2023 roku dwukrotnie stanął na podium w wyścigach tradycyjnych i dwa zwycięstwa w wyścigach sprinterskich, zajmując dziewiąte miejsce w końcowej klasyfikacji. W tym roku nie ma innego wyjścia, jak spróbować spisać się jeszcze lepiej, mając w rękach Ducati GP23 i mając u boku swojego brata Marca Marqueza, który zapewni mu dalszy bodziec. Jednak w ironiczny sposób pragnie zauważyć: „To ja dowodzę w pudełku„.

Przybycie starszego brata

Po przybyciu swojego starszego brata Alex był pionierem, ale jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie stawiał na to, że drużyna satelitarna podpisze kontrakt z wielokrotnym mistrzem. Rodzinne marzenie stało się rzeczywistością po tym, jak przez krótki czas dzielił ten sam garaż w sezonie 2020 z zespołem fabrycznym Hondy, zanim straszliwa kontuzja w Jerez znokautowała Marca Marqueza. W ostatnich zimowych testach nowość okazała się już szybsza od Alexa. W Losail ośmiokrotny mistrz świata wykonał atak na czas o sześć dziesiątych szybciej niż jego kolega z drużyny!

W domu Gresini panuje bardzo spokojna atmosfera, oczekuje się maksymalnego zrozumienia między nimi, aby osiągnąć ważne wyniki w następnym sezonie MotoGP. Alex Marquez bawi się tym, że jest najmniejszy pod względem wieku. „Kiedy skończył 31 lat, byliśmy w Katarze i wraz z zespołem daliśmy mu kremy przeciwzmarszczkowe, bo od 30. roku życia trzeba o siebie dbać„.

Relacja Alexa i Marca Marqueza

Nie było łatwo zdecydować się na opuszczenie zespołu Repsol Honda i podpisanie kontraktu z Gresini Racing. Od największej marki motocykli na świecie po zespół „rodzinny”, choć bardzo ambitny i konkurencyjny, o czym świadczą zwycięstwa Fabio Di Giannantonio w 2023 r. i Enei Bastianini w 2022 r. Alex mówi, że po podpisaniu umowy „zaczął mnie bombardować pytaniami„, wyjaśniając, że „Przed podjęciem decyzji o nic go nie pytałam, nie chciałam na niego wpływać„. Po czym Marc zaczął zasypywać go pytaniami, aż w końcu podczas testów w Walencji udało mu się wreszcie zdobyć Ducati Desmosedici.

Czy Marek słucha rad? „Tak, całkiem sporo. Nie wcześniej, trzeba powiedzieć, kiedy byłem młodszy. Ale teraz tak, teraz pyta i przy każdej decyzji pyta o mój punkt widzenia. Zawsze chce spojrzeć na drugą stronę, żeby zobaczyć, co myślę. Pyta mnie, a ja mogę powiedzieć, że jestem jedną z niewielu osób, które słuchają„, kontynuował Alex Marquez w wywiadzie udzielonym programowi telewizyjnemu „El Hormiguero”. Oczekiwania wobec starszego brata są duże…”Wierzę, że Marc, jeśli będzie cierpliwy i dyskretny, będzie w stanie osiągnąć bardzo wysoki poziom pod koniec mistrzostw. Ale musisz uzbroić się w cierpliwość, nie pozwól, aby sytuacja zbytnio się zaostrzyła„.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

MotoGP, Alex Marquez dokucza Marcowi: „To ja rządzę w garażu”

Dla Alexa Marqueza będzie to piąty sezon w klasie MotoGP, drugi w barwach zespołu Gresini Racing. W 2023 roku dwukrotnie stanął na podium w wyścigach tradycyjnych i dwa zwycięstwa w wyścigach sprinterskich, zajmując dziewiąte miejsce w końcowej klasyfikacji. W tym roku nie ma innego wyjścia, jak spróbować spisać się jeszcze lepiej, mając w rękach Ducati GP23 i mając u boku swojego brata Marca Marqueza, który zapewni mu dalszy bodziec. Jednak w ironiczny sposób pragnie zauważyć: „To ja dowodzę w pudełku„.

Przybycie starszego brata

Po przybyciu swojego starszego brata Alex był pionierem, ale jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie stawiał na to, że drużyna satelitarna podpisze kontrakt z wielokrotnym mistrzem. Rodzinne marzenie stało się rzeczywistością po tym, jak przez krótki czas dzielił ten sam garaż w sezonie 2020 z zespołem fabrycznym Hondy, zanim straszliwa kontuzja w Jerez znokautowała Marca Marqueza. W ostatnich zimowych testach nowość okazała się już szybsza od Alexa. W Losail ośmiokrotny mistrz świata wykonał atak na czas o sześć dziesiątych szybciej niż jego kolega z drużyny!

W domu Gresini panuje bardzo spokojna atmosfera, oczekuje się maksymalnego zrozumienia między nimi, aby osiągnąć ważne wyniki w następnym sezonie MotoGP. Alex Marquez bawi się tym, że jest najmniejszy pod względem wieku. „Kiedy skończył 31 lat, byliśmy w Katarze i wraz z zespołem daliśmy mu kremy przeciwzmarszczkowe, bo od 30. roku życia trzeba o siebie dbać„.

Relacja Alexa i Marca Marqueza

Nie było łatwo zdecydować się na opuszczenie zespołu Repsol Honda i podpisanie kontraktu z Gresini Racing. Od największej marki motocykli na świecie po zespół „rodzinny”, choć bardzo ambitny i konkurencyjny, o czym świadczą zwycięstwa Fabio Di Giannantonio w 2023 r. i Enei Bastianini w 2022 r. Alex mówi, że po podpisaniu umowy „zaczął mnie bombardować pytaniami„, wyjaśniając, że „Przed podjęciem decyzji o nic go nie pytałam, nie chciałam na niego wpływać„. Po czym Marc zaczął zasypywać go pytaniami, aż w końcu podczas testów w Walencji udało mu się wreszcie zdobyć Ducati Desmosedici.

Czy Marek słucha rad? „Tak, całkiem sporo. Nie wcześniej, trzeba powiedzieć, kiedy byłem młodszy. Ale teraz tak, teraz pyta i przy każdej decyzji pyta o mój punkt widzenia. Zawsze chce spojrzeć na drugą stronę, żeby zobaczyć, co myślę. Pyta mnie, a ja mogę powiedzieć, że jestem jedną z niewielu osób, które słuchają„, kontynuował Alex Marquez w wywiadzie udzielonym programowi telewizyjnemu „El Hormiguero”. Oczekiwania wobec starszego brata są duże…”Wierzę, że Marc, jeśli będzie cierpliwy i dyskretny, będzie w stanie osiągnąć bardzo wysoki poziom pod koniec mistrzostw. Ale musisz uzbroić się w cierpliwość, nie pozwól, aby sytuacja zbytnio się zaostrzyła„.

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?