Brakuje Ci definicji, gdy masz tak wyraźną dominację pojedynczego zawodnika. Pedro Acosta jest dokładnie taki: teraz uregulował każdego możliwego konkurenta i nawet podczas GP Indonezji nagrał solówkę, która pozwoliła mu pójść dalej. Marsz w stronę mistrzostw świata Moto2 jest teraz nie do zatrzymania: Acosta nie chce o tym myśleć, chce zachować spokój i myśleć tylko o jednym wyścigu na raz. Możemy jednak śmiało powiedzieć, że jedyne, czego mu brakuje, to wiedzieć, w którym GP definitywnie zamknie wynik, zdobywając swoje drugie mistrzostwo świata w ciągu zaledwie trzech lat.
Acosta w biegu
„To był bardzo fizyczny wyścig, ale przede wszystkim psychiczny, zawsze przed nami było około dwudziestu okrążeń” Acosta podkreślił na zakończenie GP w Mandalice. Początkowo tylko Canet próbował go powstrzymać, ale talent Mazarrona szybko przejął dowództwo i nigdy więcej go nie oddał. Jednak chorąży Pons nadal próbował dotrzymać mu kroku, utrzymując przewagę niecałą sekundę, dopóki Acosta nie wrzucił biegu i nie odleciał. Reszta to spacer po parku i samotna podróż w kierunku siódmego pieczęci sezonu, co potwierdza jego wyraźną wyższość nad resztą stawki Moto2. „Ale rower wydzielał dużo ciepła, po chwili oddychało się gorącym powietrzem” – wyjaśnił, wspominając trudne warunki.
“W dół do ziemi”
Nic nie było w stanie go powstrzymać, nawet weekendowy start od wypadku w pierwszym treningu. „Dziękuję zespołowi, który całkowicie przebudował motocykl. Działają lepiej ode mnie! Muszę też działać szybko, we wszystkim, co oni robią” – zauważył uśmiechnięty Acosta w rozmowie z motogp.com. Faktem jest, że ranking mówi, że Hiszpan może pochwalić się 65 punktami przewagi nad szóstym w Indonezji Tonym Arbolino. Tytuł jest teraz tylko kwestią matematycznej oficjalności, nic nie jest w stanie podważyć pewności siebie, siły i talentu przyszłego debiutanta MotoGP. “W dół do ziemi” Acosta nadal jednak to powtarza. „[Il titolo] To poważna sprawa, może wywołać większą presję, niż to konieczne. Zachowajmy spokój, myślmy o jednym wyścigu na raz.”
Zdjęcie: Red Bull KTM Ajo