GP Japonii: powrót Verstappena, co za dominacja! Ale Ferrari tam jest

Max Verstappen triumfuje w GP Japonii, odnosząc tym samym swoje 57. zwycięstwo w karierze. Holender natychmiast wraca do gry po przejściu na emeryturę w Melbourne. Był to pokaz siły, jakby chciał powiedzieć, że to, co wydarzyło się na australijskiej ziemi, było nieoczekiwanym wydarzeniem w planie działania. Max zdobywa pole position, najszybsze okrążenie i wyścig w krainie Wschodzącego Słońca. Red Bull, podobnie jak w dwóch poprzednich sezonach, dominuje na Suzuce i zapewnia luksus dubletu ze znakomitym drugim Sergio Perezem i autorem świetnych wyprzedzań. Pokaz siły potrzebny do przywrócenia hierarchii w Formule 1. Za dwoma Red Bullami stanął Carlos Sainz, który zamknął podium. Poprzedzający także przy tej okazji Charlesa Leclerca.

Sainz zamyka podium za Red Bullami

Sergio Perez zamyka imprezę Red Bulla, zajmując drugie miejsce w wyścigu i mistrzostwach kierowców. Hiszpan kontynuuje jednak swój pozytywny moment, wygrywając również tutaj w GP Japonii, plasując swoje Ferrari za austriackimi samochodami. Czwarty na mecie Charles Leclerc pokazuje, że czerwoni są drugą siłą w mistrzostwach świata, ale nie są jeszcze na poziomie Red Bulla. Top5 zamyka Lando Norris z McLarenem. Na japońskim torze MCL38 nie przypominał poprzedniego, do tego stopnia, że ​​jego kierowca nie stanął na podium. Angielska firma okazuje się jednak trzecią siłą w mistrzostwach świata.

Fernando Alonso dobiega do mety na szóstym miejscu, pokazując, że Aston Martin wciąż wyprzedza Mercedesa. Siódme miejsce zajmuje Oscar Piastri, któremu udało się pokonać George’a Russella, który w końcówce był bliski przejęcia pozycji Oscara. Dziewiąte miejsce dla Lewisa Hamiltona przed Yuki Tsunodą, która wraz z Bulls Racing znalazła się w pierwszej dziesiątce na własnym boisku i wywołała radość japońskiej publiczności. Wyścig został przerwany natychmiast na starcie z powodu wywieszenia czerwonej flagi po kontakcie Daniela Ricciardo z Alexandrem Albonem na drugim okrążeniu. Taj dotyka Australijczyka i powoduje wypadek. Obaj doznali jedynie uszkodzeń samochodów i po oczyszczeniu toru wyścig mógł rozpocząć się od nowa.

Ostateczne nadejście wyścigu GP Japonii

1-Max Verstappen (Red Bull)

2-Sergio Perez (Red Bull) +12,5

3-Carlos Sainz (Ferrari) +20,8

4-Charles Leclerc (Ferrari) +26,5

5-Lando Norris (McLaren) +29,7

6-Fernando Alonso (Aston Martin) +44,2

7-George Russell (Mercedes) +45,9

8-Oscar Piastri (McLaren) +47,5

9-Lewis Hamilton (Mercedes) +48,6

10-Yuki Tsunoda (wyścigi byków) +1 giro

11-Lance Stroll (Aston Martin) +1 giro

12- Nico Hulkenberg (Haas) +1 okrążenie

13-Kevin Magnussen (Haas) +1 giro

14-Valteri Bottas (kopnij Saubera) +1 giro

15-Esteban Ocon (alpejski) +1 spin

16-Pierre Gasly (alpejski) +1 giro

17-Logan Sierżant +1 żyro

18-Guanyu Zhou (Kick Sauber) ritiro

19-Daniel Ricciardo (Bulls Racing) przechodzi na emeryturę

20-Alexander Albon (Williams) ritiro

Zdjęcie: zrobione z mediów społecznościowych Formuły 1