FIM EWC: 2 nowe zespoły wcielają się w sprawę Endurance

W okresie trudności gospodarczych i niepewności z wielu punktów widzenia, pojawienie się dwóch nowych rzeczywistości w kontekście ERZ FIM jest niewątpliwie pozytywną wiadomością. Sezon World Endurance 2023 przyjmie w rzeczywistości dwie nowe rzeczywistości z krajów Beneluksu, które zdecydowały się zainwestować w mistrzostwa ze względu na niedawny powrót do kalendarza wyścigów 24h Spa EWC Motos. Ambitny zespół KM99 zadebiutuje w najwyższej klasie EWC, a Holland Motorstore Racing zagra w Pucharze Świata Superstock.

Z BENELUKSU DO ERZ FIM

Nie dziwi zatem fakt, że wraz z powrotem do kalendarza 24-godzinnego wyścigu Spa Francorchamps zainteresowanie ERZ FIM w krajach Beneluksu dramatycznie wzrosło. KM99 wystartuje bezpośrednio z Belgii, z prezentacją programów odbywających się w Spa. Pochodzący z Holandii Holland Motorstore Racing zdecydował się postawić na wyścigi motocykli wytrzymałościowych, lokalną rzeczywistość w swoim pierwszym starciu w tak prestiżowych mistrzostwach.

KM99 AMBICJE DLA FIM ERZ 2023

Zaczynając od zespołu KM99, mówimy o konstrukcji, która wraz z Yamahą YZF-R1 # 99 z oponami Dunlop da szturm do najwyższej klasy EWC. Kierowany przez Mario Kuppera i Gaetana Schynsa, a także przez DG Sport Organization (od lat zaangażowany we własny zespół w Endurance, dziś promotor 6 godzin Spa), ten belgijski zespół dąży do podium podczas swojego debiutu w ERZ. Właśnie z tego powodu zatrudniono dwóch czołowych kierowców, takich jak Florian Marino i Bastien Mackels, ten ostatni obecny na niedawnej konferencji prasowej w Spa i już na torze na pierwszym teście w Walencji. Trzeci zawodnik nie został jeszcze ogłoszony, ale mówi się o czołowym zawodniku, który ścigał się z oficjalnym zespołem w 2022 roku.

HOLANDIA MOTORSTORE W SUPERSTOCK

Holland Motorstore Racing będzie również obecny w Superstock World Cup, jako pierwszy całkowicie holenderski zespół, który od ponad 10 lat rozpoczyna tę specjalizację. Z R1 i przy wsparciu Yamahy Benelux, pomarańczowy Martin van Ruitenbeek, Xavier van Duffelen i Jaivy Eikelenboom będą ścigać się w ciągu trzech 24 godzin przewidzianych w kalendarzu. Biorąc pod uwagę, że pierwszy w historii wyścig World Endurance odbył się w 1980 roku w Assen, powrót Holandii do ERZ jest niewątpliwie dobrą wiadomością…