Europejska Yamaha R3 bLU cRU, Montiron „Ercolani może przewodzić”

Yamaha bLU cRU European Championship

Merytokracja jest podstawą Mistrzostw Europy Yamaha bLU cRU, mistrzostw promowanych przez
Yamaha i który odbywa się w ramach Mistrzostw Świata Superbike. Rowery są takie same i koszty
przystępny. Za 30 500 euro możesz dzielić padok z gwiazdami światowego motocykla, zdobywać doświadczenie na międzynarodowych torach, rozwijać się i wyróżniać. Zwycięzca ma wtedy możliwość bezpłatnego udziału w Mistrzostwach Świata 300 Supersport jako kierowca Yamaha. Wśród promotorów znalazł się Gianluca Montiron, znane nazwisko w świecie motocyklowym z doświadczeniem menedżerskim w MotoGP i Moto2. W tym roku w Mistrzostwach Europy Yamaha bLU cRU Emiliano Ercolani jest genialny, bardzo obiecujący siedemnastolatek z Misano Adriatico.

Gianluca Montiron, dlaczego po tylu latach w MotoGP podjąłeś się tego wyzwania?

„Będąc wśród młodych, człowiek czuje się jakoś młody. Chciałem nowego wyzwania, czegoś nowego i stymulującego dla młodych ludzi. Jest to ustrukturyzowany projekt, który jest częścią ścieżki Yamahy i połączony przez Dornę z programem drogowym SBK, długoterminową wizją dotyczącą mistrzostw i zawodników: czas pokaże, czy naszym chłopakom się uda. Dajemy im możliwość startu w uczciwym i profesjonalnym środowisku, to wspólna inwestycja”.

Czy ujawniły się już jakieś talenty?

„Tworzymy rozsadnik dla Mistrzostw Świata Supersport 300 z siedmioma facetami, którzy zaczynali od nas
mistrzostwo. U nas nauczyli się torów i podejścia do międzynarodowych zawodów. Zdali sobie sprawę na przykład ze znaczenia języka angielskiego i metodologii pracy. Widzieliśmy poziom konkurencyjności naszych chłopaków w Mistrzostwach Świata 300SSP. Enzo Valentim, zwycięzca ostatnich mistrzostw, zajął doskonałe szóste miejsce w swoim debiucie w Portimao, Maier zajął nawet drugie miejsce w Assen w tym roku. Zobaczymy wyniki w perspektywie średnio- i długoterminowej, na razie musimy pracować nad wdrożeniem naszej platformy w oczekiwaniu na nadchodzące lata”.

W tej chwili Emiliano Ercolani prowadzi w mistrzostwach. Jak ty to widzisz?

„Emiliano był w stanie dostać się do Mistrzostw Europy za darmo, wygrywając Super Finał R3 w Portimao
ostatni rok. To jego pierwszy rok i już pokazał charakter na nieznanych mu utworach
spotkanie odbędzie się w Misano, 3 czerwca, jestem ciekaw zobaczyć go w akcji na znanym mu torze i zrozumieć, jak zareaguje na słabszych. Zastosował już dobrą metodę, budując weekend wyścigowy zaczynając od FP1 bez angażowania się w typową dla tych wyścigów przepychankę. Ma wszystko, czego potrzeba, aby dokonać przełomu, ale wiesz, w motocyklach zawsze jest wiele zmiennych. Z pewnością jest jednym z pretendentów do tytułu.”

Czy są inni faceci, na których warto zwrócić uwagę?

„Mamy kolarzy praktycznie z całego świata, Indonezyjczyka Aldiego Mahendrę, który bardzo dobrze okrąża
motocykl w ciasnych zakrętach, Shoma Yamane, gorący Japończyk, który ścigał się na motorze kieszonkowym dla zespołu
Shinya Nakano. Są też chłopcy z pucharów Yamaha w Brazylii i Tajlandii, którzy są absolutnymi bohaterami, a także australijski chłopiec Jayden Martin w swoim pierwszym międzynarodowym doświadczeniu. To szeroko zakrojone mistrzostwa, które oferują coś nowego, świeżego, jako ważną szansę rozwoju dla dzieci, które chcą wyruszyć w podróż w kierunku Superbike.