Arianna Barale startuje z MRT Corse dla WEC i CIV Femminile

Od krótkiego pobytu w CIV PreMoto3 przed bardzo poważną kontuzją odniesioną w lipcu 2020 r. w Mugello, Arianna Barale w ostatnich sezonach stopniowo odnajdywała swój rytm wyścigowy i wyniki. W dwuletnim okresie 2021–2022 osiągała coraz lepsze wyniki w dawnym Pucharze Europy Kobiet, podczas gdy w zeszłym roku zajęła trzecie miejsce w pierwszej edycji CIV Femminile, delektując się radością z podium w Modenie. Przy tych dobrych warunkach z niecierpliwością będzie czekał na rok 2024, który postawi rodaka z Cuneo przed podwójnym wyzwaniem pod sztandarem nowej formacji.

Arianna Barale podpisuje kontrakt z MRT Corse

Po pozytywnym okresie w zespole Box Pedercini Corse Arianna Barale będzie nadal jeździć Kawasaki Ninja 400, jednak będzie polegać na zespole MRT Corse. Porozumienie ze strukturą Alessandro Antoniniego osiągnął z dużym wyprzedzeniem, do tego stopnia, że ​​już w październiku ubiegłego roku był w stanie obronić te barwy przy okazji Pucharu Śródziemnomorskiego w Binetto. Już pierwszy kontakt wystarczył, aby przekonać klasę rocznika 2007, że może marzyć o roku 2024 w roli głównego bohatera.

Podwójne zaangażowanie

Cel, który ma nadzieję osiągnąć zarówno w kraju, jak i na kontynencie. Tak naprawdę wraz z MRT Corse weźmie udział w Mistrzostwach Europy Kobiet plus CIV Femminile z wyraźnym zamiarem ciągłej walki o czołową trójkę i gonienia, czemu nie, pierwszego zwycięstwa w swojej karierze: „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby dać z siebie wszystko. Zarówno dla zespołu, jak i wszystkich ludzi, którzy mnie wspierają – powiedziała Arianna – Celuję w podium i nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu”.

Powrót z wypadku

W oczekiwaniu na pierwszy test w nowym roku Arianna zapewne już jakiś czas temu wygrała swoją partię. Podczas pierwszej rundy (po zamknięciu) zawodów CIV PreMoto3 2020 w Mugello młoda Piemontka (wówczas zaledwie trzynastoletnia) wpadła w gwałtowny poślizg na zakręcie Correntaio, łamiąc miednicę. Pomimo długiej rekonwalescencji, kilka miesięcy później zgodził się z utytułowaną drużyną Trasimeno na powrót do zawodów począwszy od przyszłego roku. Kiedy mówią, że ból czyni cię silniejszym, jest to idealne uosobienie “namiętny” motocykl!

Arianna Barale startuje z MRT Corse dla WEC i CIV Femminile

Od krótkiego pobytu w CIV PreMoto3 przed bardzo poważną kontuzją odniesioną w lipcu 2020 r. w Mugello, Arianna Barale w ostatnich sezonach stopniowo odnajdywała swój rytm wyścigowy i wyniki. W dwuletnim okresie 2021–2022 osiągała coraz lepsze wyniki w dawnym Pucharze Europy Kobiet, podczas gdy w zeszłym roku zajęła trzecie miejsce w pierwszej edycji CIV Femminile, delektując się radością z podium w Modenie. Przy tych dobrych warunkach z niecierpliwością będzie czekał na rok 2024, który postawi rodaka z Cuneo przed podwójnym wyzwaniem pod sztandarem nowej formacji.

Arianna Barale podpisuje kontrakt z MRT Corse

Po pozytywnym okresie w zespole Box Pedercini Corse Arianna Barale będzie nadal jeździć Kawasaki Ninja 400, jednak będzie polegać na zespole MRT Corse. Porozumienie ze strukturą Alessandro Antoniniego osiągnął z dużym wyprzedzeniem, do tego stopnia, że ​​już w październiku ubiegłego roku był w stanie obronić te barwy przy okazji Pucharu Śródziemnomorskiego w Binetto. Już pierwszy kontakt wystarczył, aby przekonać klasę rocznika 2007, że może marzyć o roku 2024 w roli głównego bohatera.

Podwójne zaangażowanie

Cel, który ma nadzieję osiągnąć zarówno w kraju, jak i na kontynencie. Tak naprawdę wraz z MRT Corse weźmie udział w Mistrzostwach Europy Kobiet plus CIV Femminile z wyraźnym zamiarem ciągłej walki o czołową trójkę i gonienia, czemu nie, pierwszego zwycięstwa w swojej karierze: „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby dać z siebie wszystko. Zarówno dla zespołu, jak i wszystkich ludzi, którzy mnie wspierają – powiedziała Arianna – Celuję w podium i nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu”.

Powrót z wypadku

W oczekiwaniu na pierwszy test w nowym roku Arianna zapewne już jakiś czas temu wygrała swoją partię. Podczas pierwszej rundy (po zamknięciu) zawodów CIV PreMoto3 2020 w Mugello młoda Piemontka (wówczas zaledwie trzynastoletnia) wpadła w gwałtowny poślizg na zakręcie Correntaio, łamiąc miednicę. Pomimo długiej rekonwalescencji, kilka miesięcy później zgodził się z utytułowaną drużyną Trasimeno na powrót do zawodów począwszy od przyszłego roku. Kiedy mówią, że ból czyni cię silniejszym, jest to idealne uosobienie “namiętny” motocykl!

Arianna Barale startuje z MRT Corse dla WEC i CIV Femminile

Od krótkiego pobytu w CIV PreMoto3 przed bardzo poważną kontuzją odniesioną w lipcu 2020 r. w Mugello, Arianna Barale w ostatnich sezonach stopniowo odnajdywała swój rytm wyścigowy i wyniki. W dwuletnim okresie 2021–2022 osiągała coraz lepsze wyniki w dawnym Pucharze Europy Kobiet, podczas gdy w zeszłym roku zajęła trzecie miejsce w pierwszej edycji CIV Femminile, delektując się radością z podium w Modenie. Przy tych dobrych warunkach z niecierpliwością będzie czekał na rok 2024, który postawi rodaka z Cuneo przed podwójnym wyzwaniem pod sztandarem nowej formacji.

Arianna Barale podpisuje kontrakt z MRT Corse

Po pozytywnym okresie w zespole Box Pedercini Corse Arianna Barale będzie nadal jeździć Kawasaki Ninja 400, jednak będzie polegać na zespole MRT Corse. Porozumienie ze strukturą Alessandro Antoniniego osiągnął z dużym wyprzedzeniem, do tego stopnia, że ​​już w październiku ubiegłego roku był w stanie obronić te barwy przy okazji Pucharu Śródziemnomorskiego w Binetto. Już pierwszy kontakt wystarczył, aby przekonać klasę rocznika 2007, że może marzyć o roku 2024 w roli głównego bohatera.

Podwójne zaangażowanie

Cel, który ma nadzieję osiągnąć zarówno w kraju, jak i na kontynencie. Tak naprawdę wraz z MRT Corse weźmie udział w Mistrzostwach Europy Kobiet plus CIV Femminile z wyraźnym zamiarem ciągłej walki o czołową trójkę i gonienia, czemu nie, pierwszego zwycięstwa w swojej karierze: „Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby dać z siebie wszystko. Zarówno dla zespołu, jak i wszystkich ludzi, którzy mnie wspierają – powiedziała Arianna – Celuję w podium i nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu”.

Powrót z wypadku

W oczekiwaniu na pierwszy test w nowym roku Arianna zapewne już jakiś czas temu wygrała swoją partię. Podczas pierwszej rundy (po zamknięciu) zawodów CIV PreMoto3 2020 w Mugello młoda Piemontka (wówczas zaledwie trzynastoletnia) wpadła w gwałtowny poślizg na zakręcie Correntaio, łamiąc miednicę. Pomimo długiej rekonwalescencji, kilka miesięcy później zgodził się z utytułowaną drużyną Trasimeno na powrót do zawodów począwszy od przyszłego roku. Kiedy mówią, że ból czyni cię silniejszym, jest to idealne uosobienie “namiętny” motocykl!