Na szczycie zawsze znajduje się Ducati, ale dzisiaj jest rekordowa środa dla MotoGP. Najpierw zajmuje się tym Jorge Martin, ale w końcówce sam wystrzeliwuje Enea Bastianini, który skraca czas i dopiero z powodu błędu w ostatnim sektorze nie jest w stanie wyznaczyć pierwszego czasu 1:56 w Sepang… Brad Binder robi dobre wrażenie swoim KTM, a także Aleix Espargaro 4. na Aprilii. Warto również podkreślić, że po południu kilku kierowców przeprowadziło symulacje wyścigów. Tymczasem Paolo Bonora potwierdził motogp.com cztery dzikie karty dla Lorenzo Savadoriego w 2024 r.: będzie ścigał się w Jerez, Mugello, Spielberg i Assen.
Testy są kontynuowane
Wiele można było zobaczyć rano podczas testów (czasy i szczegóły), ale po południu nie było inaczej. „Zmiana taktyki” w Hondzie, która również zwraca szczególną uwagę na komentarze duetu LCR. „W tym roku Honda zdecydowała się kontynuować rozwój ze wszystkimi czterema zawodnikami, my też próbujemy wszystkiego, czego próbuje zespół fabryczny” – podkreślił Lucio Cecchinello w Sky Sport MotoGP, chwaląc także doświadczenie i wrażliwość Johanna Zarco. Jednak w przypadku francuskiego kolarza liczymy się także z kolizją bez konsekwencji. Drugiego dnia w MotoGP, przed nim Pedro Acosta zgłosił wypadek na 9. zakręcie. Ostatnimi jednak byli Augusto Fernandez i Marco Bezzecchi, którzy odpadli w ostatnim kwadransie dnia. Patrząc na Yamahę, aerodynamika i ustawienia to obszary dzisiejszej pracy Fabio Quartararo i Alexa Rinsa.

Prędkość maksymalna M1 jest już znacznie wyższa niż w 2023 roku. Ogólnie rzecz biorąc, na chwilę obecną widać postęp, nawet jeśli przed Yamahą jeszcze dużo pracy, aby osiągnąć wyznaczone cele. Aerodynamika jest obecnie głównym tematem MotoGP, a także obszarem, na którym nieuchronnie skoncentrowała się praca Aprilii, KTM i Ducati, jednak tego ostatniego również z nowym układem wydechowym testowanym przez kierowców fabrycznych. Należy dodać, że Fabio Di Giannantonio miał problemy ze swoim GP23 i został zepchnięty do garażu przez sędziego. Kolejna porażka zeszłorocznego Desmosedici po czterech różnych problemach technicznych, których wczoraj doświadczył Marc Marquez, zawsze w tej samej wersji.
MotoGP, czasy dnia 2

Zdjęcie: Międzynarodowy tor Sepang