Zespół Saubera zaprezentował światu swój nowy C44, samochód zaprojektowany z myślą o ponownym wprowadzeniu na rynek. Stąd szwajcarski zespół zaczyna od nowa po zakończeniu współpracy z Alfą Romeo. Formuła 1 jest w DNA tego zespołu, który od tego roku uległ głębokim zmianom. Precz z czerwienią i bielą na rzecz błyszczącej zieleni i czerni na samochodzie oraz z nowymi sponsorami gotowymi pomóc mu w misji 2024. Potwierdzeni Valteri Bottas i Guanyu Zhou mają nadzieję na prawdziwą rewolucję, która pozwoli im zapomnieć o rozczarowaniach z przeszłości pora roku .
Strake F1 staje się nową nazwą zespołu
Prezentacja pokazała nam, jak zakończenie współpracy z Alfą Romeo doprowadziło do wielu zmian także w nazwie zespołu. Tak naprawdę szwajcarska drużyna zostanie powołana w tym 2024 roku i najprawdopodobniej także następnym: Strake F1. Kasyno internetowe zdecydowało się wesprzeć Saubera i zmieniło także jego barwy, do tego stopnia, że samochód przyjął barwy australijskiego portalu. Prawdziwa rewolucja, która widzi także platformę streamingową Kick jako uczestnika finansowania zespołu.
Sauber bardzo wierzy w nowych partnerów, podobnie jak bardzo wierzy w nowe C44. Jednomiejscowy samochód został zrewolucjonizowany i najlepiej dostosowany do silnika Ferrari. Współpraca z Prancing Horse wkrótce się zakończy, ale na razie obie strony kontynuują wspólne prace nad rozwojem bloku napędowego. James Key jest nowym dyrektorem technicznym zespołu z siedzibą w Hinwil i zostanie wezwany do działania, jeśli samochód nie będzie sprawował się prawidłowo. Key przybywa po pobycie w McLarenie: liderzy szwajcarskiego zespołu mocno wierzą w jego potencjał.
Bottas i Zhou marzą o lepszym jednomiejscowym samochodzie
Dwóm chorążym Saubera słyszą w głowach głosy: „Miejcie samochód o wysokich osiągach”. Rok 2023 był skąpy w satysfakcjach, a w klasyfikacji konstruktorów pozostawał jedynie Haas. Łącznie zdobyty łup wyniósł zaledwie 16 punktów, o 39 mniej niż w 2022 roku. Bottas w zeszłym sezonie wygrał wewnętrzne derby, ale z pewnością nie jest usatysfakcjonowany. Fin, który w klasyfikacji kierowców zajął piętnaste miejsce z 10 punktami na koncie, aspiruje do czegoś znacznie lepszego, co nie powoduje, że tęskni za erą Mercedesa. W zeszłym roku tylko 4 razy udało mu się dostać do Top 10, co dla niego, który wciąż może pochwalić się dziesięcioma zwycięstwami w Formule 1, to za mało.
Odmienna sytuacja jest w przypadku Zhou, który w zeszłym sezonie zdobył tyle samo punktów, co w 2022 r. Sześć punktów to skromny zdobycz Chińczyka w 2023 r. Jego relacje z C43 nie były najlepsze, do tego stopnia, że nigdy nie przekroczył dziewiątej pozycji końcowej lekarz rodzinny. Jednak w 2022 roku azjatyckiemu kierowcy udało się zająć ósme miejsce, co było jego najlepszym miejscem. Dlatego Guanyu ma nadzieję dobrze zrozumieć nowy szwajcarski samochód, także dlatego, że jego miejsce jest poważnie zagrożone, być może nie w 2025 r., ale w 2026 r.
Sauber ma nadzieję na nowy C44
C44 będzie musiał szybko sprawić, że zapomnimy o roku 2023, regularnie przywracając zespół do punktów. Szóste miejsce w 2022 r. to coś, co szwajcarscy przywódcy mają nadzieję powtórzyć w najbliższej przyszłości. Sauber, który od 2026 roku stanie się Audi, chce mieć dwa lata na wyrobienie sobie marki. Potrzebna jest jednak wydajność i dlatego C44 będzie musiał zapewnić warunki dwóm standardowym zawodnikom zespołu. Zmiana wyglądu jest fascynująca, ale sama w sobie nie wystarczy.
FOTO: społeczna Formuła 1