Jest przerwa zimowa, wszystkie mistrzostwa już dawno się skończyły i nie brakuje życzeń na zakończenie sezonu. Na przykład w drużynie Czerwonych i Czarnych, która zakończyła pełen wyzwań rok w różnych mistrzostwach krajowych. Zespół został podzielony pomiędzy CIV, Puchar Włoch i Puchar Yamaha R7, z różnymi satysfakcjami i pewnymi małymi żalami. Menedżer zespołu Roberto Adami podsumował zakończony rok, dziękując całemu zespołowi i informując o „pracach w toku” z perspektywą na rok 2024. W rzeczywistości nazwiska kierowców wystawionych w kolejnych mistrzostwach powinny wkrótce zostać oficjalnie poznane ( zapowiedziano już pożegnanie CIV z Roberto Mercandellim w 2024 roku w SBK z zespołem Broncos Racing Team). Wcześniej jednak zespół składa najlepsze życzenia szczęśliwego nowego roku.
Zespół Czerwonych i Czarnych żegna się z rokiem 2023
„To był piękny rok, pełen zajęć i emocji, dzięki nowym doświadczeniom, zawsze realizowanym z największym zaangażowaniem i ze szczególną dbałością o szczegóły przez wszystkich” faktycznie oświadczył Roberto Adami. „Za każdym razem, gdy wychodziliśmy na tor, pokazywaliśmy wielką konkurencyjność. Na poziomie technicznym jestem w pełni usatysfakcjonowany pracą wykonaną przez cały zespół nad motocyklami. To satysfakcja widzieć tyle zaangażowania i pasji w tym co robimy. Personel okazywał się nieskazitelny w każdym wyścigu, a my byliśmy bohaterami każdego wyścigu, zawsze walcząc na czołowych pozycjach. Chciałbym publicznie podziękować każdemu członkowi Zespołu, któremu jestem bardzo wdzięczny za to, że w każdej sytuacji dał z siebie wszystko. Dowodem tego są różne zdobyte pole position i najszybsze okrążenia.
Satysfakcja i żal
„Niestety, jednym zwycięstwem nie zdobyliśmy tego, na co zasłużyliśmy. Możemy być jednak usatysfakcjonowani: wygraliśmy Puchar Pirelli i byliśmy blisko tytułu w Pucharze Yamaha R7.” – podkreślił menadżer drużyny Czerwonej i Czarnej. „Zespół był także siłą napędową Zespołu, pozostając zjednoczonym z pokorą i utrzymując spokojną i zrelaksowaną atmosferę. Szczególne podziękowania należą się wszystkim sponsorom, którzy od kilku lat wierzyli w nas, w nasz projekt i którzy nadal z wielkim zaufaniem nas wspierają. Na koniec, wielkie podziękowania dla wszystkich zawodników, którzy zdobyli wszystkie trofea krajowe, od CIV, przez Puchar Włoch, po Puchar Yamaha R7 i wszystkie trofea krajowe organizowane przez Włoską Federację Motocykli.
Przejdź do roku 2024
Jakie są plany na kolejny sezon wyścigowy? Nie ma jeszcze oficjalnych wieści, ale Zespół Czerwonych i Czarnych przygotowuje się i nie powinno minąć dużo czasu przed właściwymi ogłoszeniami. „2024 nadchodzi, a my już pracujemy nad nowym sezonem. Wkrótce przedstawimy program i programy pilotażowe na przyszły rok” dodał Roberto Adami. „Przygotowania są długie, ale nie możemy się doczekać powrotu na właściwe tory, a dzięki dodatkowemu rokowi doświadczenia będziemy mieli większe szanse na jeszcze większą konkurencyjność. Zawsze zjednoczeni w dążeniu do celu! Na myśl przychodzą wszystkim najlepsze życzenia na nadchodzący rok, do zobaczenia w nowym roku!”
Foto: Zespół Czerwonych i Czarnych