Zwycięstwo w Bol d’Or, ostatnim akcie FIM EWC 2023, ożywiło program Yoshimura SERT Motul w motocyklowych Mistrzostwach Świata Endurance. W oczekiwaniu na oficjalny komunikat jest już pewne, że także w roku 2024 to nawiązane w roku 2021 partnerstwo zaprezentuje się na starcie motocyklowych zawodów długodystansowych. Z pewnymi zmianami, ale zawsze z Suzuki.
YOSHIMURA SERT NELL’ENDURANCE
Mistrzowie Świata 2021, wicemistrzowie tego roku, Yoshimura i SERT, ze wszystkich powodów na świecie wierzą, że projekt GSX-R 1000 nadal jest zwycięzcą w kategorii Endurance. Pomijając powiązania z firmą-matką, tej pracy nie można nic zarzucić. W FIM EWC nadal może zabrać głos Gixxer, choć jest to model, który od lat nie jest aktualizowany.
2024 WAŻNY DLA YOSHIMURY
Z tego powodu strony będą kontynuować to zobowiązanie w przyszłym sezonie, szczególnie dla Yoshimury będzie to ważny rok. Tak naprawdę będzie to 70. rocznica założenia firmy zmarłego Hideo „Pop” Yoshimury, którą należy uczcić (jeśli to możliwe) zdobyciem tytułu mistrza świata.
WYCZUJ SYLVAIN GUINTOLI
Tak naprawdę jedyna znacząca zmiana będzie dotyczyć składu zawodników, gdyż Sylvain Guintoli wkrótce zostanie testerem projektu BMW Motorrad na Mistrzostwa Świata Superbike (ale nie zawodnikiem w programie Endurance), a także osobą kontaktową w dziale bezpieczeństwa Komisja dla zawodników MotoGP. Na jego miejscu Yoshimura chciałby skupić się na japońskim kierowcy, w obliczu wzrostu cen Cocoro Atsumi. Z drugiej strony jego udział w Bol d’Or w roli „rezerwy” załogi startowej, a także dzikiej karty w rundzie finałowej All Japan Superbike na Suzuce nie pozostał niezauważony.