WorldSSP, Oliver Bayliss wraca po kontuzji

Oliver Bayliss powraca do ostatniej rundy Mistrzostw Świata Supersport po kontuzji w lipcu w Donington. Przy tej okazji doznał kontuzji lewego barku i próbował wrócić do Imoli, ale nadal miał problemy. Następnie musiał przejść operację i długą rehabilitację (czytaj tutaj). W dniach 27 i 28 października będzie w Jerez de la Frontera za kierownicą Ducati Panigale V2 955 zespołu D34G Racing.

Na hiszpańskim torze zadebiutuje Oliver Bayliss, który został wpisany do kalendarza po odwołaniu imprezy w Argentynie.

„Jestem bardzo podekscytowany możliwością ścigania się w ostatniej rundzie – komentuje młody Australijczyk – Długo byłem z dala od motocykli i nie mogę się doczekać, aż znów zobaczę drużynę. Jeździłem kilka dni temu i czułem się całkiem nieźle, więc zobaczymy, co uda nam się zrobić na torze podczas weekendu wyścigowego. Nigdy nie ścigałem się w Jerez, ale jestem podekscytowany możliwością zakończenia roku razem z Davide Giugliano i resztą zespołu.

Davide Giuliano jest bardzo szczęśliwy, że jego kierowca wrócił do zespołu.

„Jestem bardzo szczęśliwy z powrotu Oliego, naszego oficjalnego kierowcy. Mieliśmy nadzieję, że zobaczymy go jeszcze przed końcem sezonu. Jerez będzie dla niego czymś w rodzaju nowego debiutu, ale jestem przekonany, że pomoże mu to znaleźć odpowiednie doznania i motywację przed przerwą zimową.

Przed kontuzją wydawało się, że Oli Bayliss czuje się coraz lepiej. Kilkakrotnie docierał do celu. Co więcej, jako dzika karta wziął udział w rundzie IDM w Most i odniósł dobre zwycięstwo.

Zdjęcie D34G