Wyścig Africa Eco Race trafia do archiwów, a wspomnienia pozostają. Na Aprilia Tuareg triumfował Jacopo Cerutti, a wraz z nim na ostatnim podium stanął kolejny Włoch, ponadczasowy Alessandro Botturi, już zwycięzca Africa Eco Race w 2019 i 2020 roku, kończąc na katalońskim Pol Tarres. W przeddzień wyścigu faworytami byli dwaj chorążowie zespołu Ténéré World Rally Raid Team. Cerutti jednak od samego początku pokrzyżował przewidywania i od pierwszego do ostatniego dnia utrzymywał się na szczycie rankingów. Rywalizacja była emocjonująca, a rywalizacja między rodakami trwała do ostatniego etapu. Tuareg został opracowany przez Aprilia Racing we współpracy z GCorse braci Guareschi. Rower, który wygrał Africa Eco Race, jest wyposażony w zawieszenie Öhlins firmy Andreani, tytanowy układ wydechowy SC Project i specjalny filtr powietrza Sprint Filter.
Africa Eco Race: komentarz zwycięzcy
„To wszystko jest piękne – skomentował Jacopo Cerutti – Na pewno nie spodziewałem się, że wygrammi. Może rozpoczęcie bez presji bycia faworytem było dobrą rzeczą. Co więcej, pomogła nam też odrobina szczęścia, które nigdy nie zaszkodzi, ponieważ w afrykańskim nalocie zawsze nieoczekiwane czai się za rogiem i zamiast tego wszystko zawsze przebiegało gładko. Dla mnie to był zaszczyt możliwość współpracy przy rozwoju motocykla z Aprilia Racing i GCorse. W krótkim czasie osiągnęliśmy niesamowite cele i szczerze mówiąc, nie sądziłem, że uda nam się przyjechać tak przygotowani na to spotkanie. Wiedziałem jednak, że standardowy Tuareg już zapewnił nam doskonały punkt wyjścia, a o resztę zadecydowała wspaniała praca całego zespołu w ostatnich miesiącach”.
Cześć pokonanym. Jacopo Cerutti myśli o swoich rywalach”Muszę pochwalić moich przeciwników za uczciwość, jaką pokazali przez cały wyścig. To był dla nas bardzo napięty wyścig Africa Eco Race, od razu prowadziliśmy, a Botturi i Tarres wywierali na nas presję, ale daliśmy radę„.