Oficjalnie zakończyły się testy Superbike w Katalonii, miejscu kolejnej rundy kalendarza 2024. Najlepszy czas uzyskał Nicolo Bulega, który pobił oficjalny rekord z czasem 1:40”172. Wczoraj osiągnęło 40 tysięcznych, dziś osiągnęło cel. Zawodnik zespołu Aruba Racing Ducati jest zdecydowanie w dobrej formie, zarówno w ataku czasowym na SCQ, jak i na oponach wyścigowych, które dobrze spisał się w Barcelonie. Z pewnością znajdzie się w gronie faworytów w przyszłym tygodniu, kiedy zaczniemy traktować poważnie. On również brał udział w upadku, ale bez konsekwencji.
SBK, Petrucci i Iannone radzą sobie dobrze w Barcelonie
Za Bulega jest Toprak Razgatlioglu, który na koniec był zaledwie 27 tysięcznych od debiutanta. Jego praca oraz praca w garażu BMW skupiały się dzisiaj również na znalezieniu lepszej przyczepności z tyłu, co jest zasadniczym aspektem w rundzie tak wymagającej dla opon jak ta w Katalonii.
Za Razgatlioglu znajdziemy Ducatis Danilo Petrucci mi Andrea Iannone, oba spadły dzisiaj. To był dla nich dobry test, szukali odpowiedzi po pierwszej rundzie na Phillip Island i mogą być pewni siebie przez resztę sezonu. On także szukał odpowiedzi Jonathana Reę, 5. (+0″600) na Yamasze R1, co dało mu zdecydowanie lepsze wrażenia niż te, których doświadczał w Australii. W Barcelonie był jeszcze lepszy i jego mistrzostwo prawdopodobnie zacznie się tak naprawdę od następnego weekendu wyścigowego.
Tuż za Reą stoi jego kolega z drużyny Andrea Locatelli, zaledwie 76 tysięcznych drogi od Irlandii Północnej. Sam Lowes (Ducati Marc VDS), Michael van der Mark (BMW), Alex Lowes (Kawasaki) i Michael Ruben Rinaldi (Ducati Motocorsa) zamykają pierwszą dziesiątkę. Powrót Alvaro Bautista, który rozbił się pod koniec dnia, kiedy wsiadł na SCQ w celu ataku na czas. Kilku rowerzystów rozbiło się między wczoraj a dzisiaj. Kawasaki Axela Bassaniego również wyprzedził dwukrotnego mistrza Superbike, 1″385 za Bulega.
Superbike 2024, test w Katalonii: oficjalne czasy i ranking końcowy, dzień 2

Zdjęcie: Aruba Racing Ducati