Zakończył się pierwszy z dwóch dni testów Superbike w Barcelonie. Dzisiejszym liderem jest Nicolò Bulega, który ustanowił najlepszy czas w 1:40”304. Zawodnik zespołu Aruba Racing Ducati potwierdził, że jest bardzo szybki i dobrze wykorzystał oponę SCQ w swoim ataku czasowym.
Drugie miejsce dla Topraka Razgatlioglu, który w końcówce zaatakował z czasem i dobiegł 464 cali do tysięcznej straty do mistrza Supersport z 2023 r. Kierowca BMW, który również doznał upadku, kontynuował prace rozwojowe nad swoim M 1000 RR, m.in. z którym ma nadzieję powalczyć o zwycięstwo w przyszłotygodniowej rundzie w Katalonii.
SBK, Rea szuka ulepszeń w firmie Yamaha
Za tureckim kolarzem stoją dwa inne Panigale V4 R, Alvaro Bautista i Sam Lowes. Następnie Yamaha R1 Jonathana Rei i Remy’ego Gardnera (on również się rozbił). W południe sześciokrotny mistrz SBK był liderem i pracował nad znalezieniem lepszego wyczucia na rowerze po katastrofalnym weekendzie na Phillip Island. Następnie znajdziemy Ducatis Danilo Petrucci (zespół Barni Spark) i Michaela Rubena Rinaldiego (Go Eleven). Pierwszą dziesiątkę zamknęły BMW Bonovo Garretta Gerloffa i Kawasaki Alexa Lowesa. Ten ostatni rozbił się, gdy do mety pozostało nieco ponad pół godziny, również powodując czerwoną flagę, ale nic to nie szkodziło i wrócił do dublowania.
Oczywiście ostateczny ranking nie może być w pełni orientacyjny, są tacy, którzy nie skupili się na najszybszym okrążeniu. Każdy zespół i każdy zawodnik wykonał określony rodzaj pracy, ktoś musiał się skupić na pewnych aspektach i prawdopodobnie jutro wykona atak na czas dopiero. Ostatni dzień testów w piątek (tak jak dzisiaj od 10:00 do 18:00) w Barcelonie. Zobaczymy, kto ostatecznie będzie liderem.
Test Superbike Catalunya: dzień 1: oficjalne czasy i klasyfikacja końcowa

Zdjęcie: Aruba Racing Ducati