Fausto Gresini i Marco Simoncelli świętowaliby dzisiaj razem
„Kiedy startowałem na minibike’ach, wygrywałem puchary, ale wieprzowe. Jak miło by było, gdyby nawet na Mistrzostwach Świata nagradzano salami, coppą i szynką!To był jeden z wielu żartów Marco Simoncellego podczas pierwszego Dnia SuperSic, imprezy z okazji jego tytułu mistrza świata. Tego wieczoru w Coriano było wielu kolarzy, nawet dzieciaki z sektora młodzieżowego jak Enea Bastianini, […]