Supersport, Yari Montella „Widzieliśmy już, kto może powalczyć o tytuł”

Ostatnie cztery edycje World Supersport Championship były dobre, ale niepewne. W 2023 roku przeszliśmy od Yamahy do dominacji Ducati. Zwykle zawsze był triumfator, który zdobywał tytuł mistrza świata z około stu punktami przewagi lub nawet więcej. Musimy cofnąć się do 2019 roku, aby pamiętać niepewne mistrzostwa z bitwą pomiędzy Randym Krummenacherem, Federico Caricasulo i Julezem Cluzelem, jednak wszyscy jeździli na Yamasze.

Jednak podczas zimowych testów w Jerez widzieliśmy wiele różnych motocykli zdolnych mierzyć na sam szczyt. Para Stefano Manzi i Yamaha Ten Kate jest jedyną, która być może wydaje się mieć coś więcej, poza tym istniała świetna równowaga. Oczywiście nie wszyscy kolarze byli obecni w Jerez w zeszłym tygodniu. Wśród nieobecnych są Lorenzo Baldassarri i Simone Corsi, którzy z pewnością nie wezmą udziału w Mistrzostwach Świata na Ducati, aby się wyróżnić, wręcz przeciwnie. Można jednak już teraz zarysować wartości w polu.

W zimowych testach wyraźnie widzieliśmy, kto może powalczyć o tytuł World Supersport – komentuje Yari Montella Corsedimoto – Są to: Stefano Manzi, Can Oncu, Marcel Schroetter, Federico Caricasulo i Bahattin Sofuoglu z MV. Wyobraziłem to sobie już wcześniej i potwierdziło się to, co myślałem. Jeśli chodzi o mnie, nadal jestem zadowolony z tego, co zrobiliśmy drużynie Barni. Na połowę meczu dotarliśmy spokojnie, bez pośpiechu i przede wszystkim przywieźliśmy do domu wiele informacji, które mogą przydać się mnie, drużynie i nowemu trenerowi. Naprawdę bardzo ważne było, aby zachować stałą i konsekwentną formę w testach.”

Zdjęcie Snap Shot

Jonathan Rea, oficjalna biografia dostępna na Amazon