Pure GP Race

Suivez Le Championnat Du Monde Motogp 2021 : Motogp, Moto 2, Moto 3, Superbike Et Tous Les Protagonistes Du Motocyclisme. Résultats Et Classements

Supersport Assen: Manzi cola a picco, Van Straalen profeta w ojczyźnie

Supersport zakończył holenderski weekend odważnym wyścigiem, który nie mógł być bardziej szalony. Na starcie drugiego wyścigu wszyscy zawodnicy pozostali na slickach, mimo że zaczynało padać z pewną intensywnością. Przez pierwsze dwa okrążenia pluton ostrożnie posuwał się w chmurze wody, martwiąc się, co zrobić, aby uniknąć upadków na przesiąkniętym już asfaltem. Pojawiła się wskazówka, najmądrzejsi wśliznęli się do garaży, pozostali pozostali w środku, mając nadzieję, że stanie się tak, jak w poprzednich wyścigach weekendu, kiedy ustało, a tor szybko wyschnął. Przegrany zakład, bo deszcz nie ustawał i ci, którzy najbardziej nalegali, utonęli. Wśród nich był nasz Stefano Manzi, który pod flagą w szachownicę znalazł się daleko od punktów (22. miejsce). Pech kosztował go czołowe miejsce w Mistrzostwach Świata Supersport.

Van Straalen pesca l’asso

Walka o podium ograniczała się do tych, którzy jako pierwsi zjechali do pit-roadu. Na mokrej nawierzchni, na odpowiednich oponach, najszybszy był Holender Glenn Van Straalen, protegowany Ten Kate, który miał ogromną radość ochrzcić swój pierwszy sukces w Mistrzostwach Świata na oczach 57 000 widzów. Co więcej, Yamaha R6 ubrana na pomarańczowo, barwa narodowa: triumf! Narzekać nie może jednak także Adrian Huertas, który po przewadze w wyścigu 1. z drugą lokatą wskakuje na szczyt tabeli, mając jeden punkt przewagi nad Manzim. Zawodnik Ducati za jednym zamachem wymazał nieszczęścia, które przydarzyły mu się na Phillip Island i podczas udanego wydarzenia w Barcelonie.

Antonelli blisko podium

Nicolò Antonelli nie wykorzystał szansy na podium, który wypadł z stawki na ostatnim okrążeniu, zagrażając czołowej trójce. Jednak Assen może być także dla niego punktem zwrotnym po gorszym niż oczekiwano początku w mistrzostwach świata. W wyzwaniu pomiędzy Romagną bardzo szybko pokonał Lorenzo Baldassarriego, kiedy wrócił na tor na deszczowych oponach, ale pod koniec spadł. Mieszany rekord Yariego Montelli, który wrócił o jedno okrążenie później niż zakładano. Ósme miejsce dla niego, co wciąż utrzymuje go w czołowych kwartach Mistrzostw Świata Supersport. Wciąż lepszy niż Assen rok temu, kiedy na starcie miał straszny wypadek z Can Oncu.

Zdjęcie: Instagram

Bestseller: „Jak zaplanowałem swój sen”, biografia Adriana Neweya NOWE WYDANIE

Supersport Assen: Manzi cola a picco, Van Straalen profeta w ojczyźnie
Scroll to top