Są historie, które wykraczają poza sport. W ostatnich dniach rozmawialiśmy o firmie 44 Racing założonej przez Giampaolo Carmeli, aby uczcić pamięć jego przyjaciela Christiana Barboniego, który zginął w wypadku drogowym. Zespół #109 Retro Traffic Kawasaki powstał również, aby uhonorować tych, których już z nami nie ma. W tym przypadku irlandzki kolarz Sean Hurley, który zmarł pod koniec 2011 roku. Teraz zespół kierowany przez Paula Tobina prowadzi w World Supersport 300 z Danielem Mogedą, młodym Hiszpanem, który brał udział w wypadku, w którym zginął Dean Berta Vinales . Mogeda to prawdziwy talent, ale tragedia na początku jego kariery odcisnęła piętno. Zespół pozostał jednak blisko niego i w tym roku będzie czerpał z tego korzyści. Odniósł swoje pierwsze zwycięstwa i wydaje się być jednym z faworytów do tytułu mistrza świata Supersport 300.
Historia Zespołu nr 109
„Sean Hurley wprowadził mnie w świat wyścigów – mówi menadżer zespołu Paul Tobin oficjalnej stronie WorldSBK – był moim wielkim przyjacielem i często spędzaliśmy razem dni na trackowaniu. Zaczął biegać i na drugim roku poprosił mnie, żebym zrobił to samo: zgodziłem się. W 2011 roku zdobył mistrzostwo Irlandii Supersport. W listopadzie tego samego roku opuścił swój dom w Cork, podczas gdy szalała zamieć. Jego samochód wpadł w aquaplaning i po skoku uderzył w drzewo. Sean Hurley zginął tragicznie. Jakiś czas przed śmiercią w rozmowie z matką powiedział, że jego cele to przebiec maraton, więcej się uczyć, otworzyć pub, jeździć na rowerze próbnym i wygrać wyścig w World Superbike. Następnie zorganizowaliśmy zbiórkę pieniędzy dla irlandzkich kierowców i stworzyliśmy nagrodę „numer 109”, która jest nadal kontynuowana. Potem zdecydowaliśmy się kupić motocykl i założyć zespół!”.
Szczególna relacja z Danielem Mogedą
„W ciągu ostatnich 12 miesięcy bardzo rozwinął się jako kierowca – kontynuuje menadżer zespołu Paul Tobin – Dla nas jest zawodnikiem wyjątkowym. Daniel Mogeda dołączył do naszego zespołu w 2021 roku na torze Magny-Cours. Nigdy wcześniej nie widział zespołu, toru ani nawet motocykla, ale zajął piąte miejsce. Pod koniec sezonu uległ wypadkowi z Deanem Bertą Vinalesem i w 2022 roku podpisaliśmy z nim kontrakt na cały sezon. Był bardzo poruszony tym, co wydarzyło się w tym dramatycznym wypadku. Powiedział nam, że nie, ale wiedzieliśmy, że to prawda. W tym okresie zespół mu pomógł: jeśli porzucisz kierowcę, jego kariera się skończy. Porozumieliśmy się z nim i myślę, że teraz on czuje, że musi nam coś dać w zamian. Ma 18 lat, jest chłopcem pełnym szacunku i doskonałym kierowcą”.
Celem jest tytuł mistrza świata.
„Teraz musimy dać z siebie wszystko, aby wygrać. Daniel Mogeda przyszedł do zespołu wiedząc, że motocykl i zespół są dobre. Znał nas już wcześniej i czuł się komfortowo. Dla niego to jak rodzina, co daje nam dużo pewności siebie. Jeździ dobrze, jak mistrzowie w swojej kategorii. Istnieje możliwość wygranej.”
Zdjęcie społecznościowe