BMW jest zmęczone przegrywaniem i inwestuje, aby wygrać w Mistrzostwach Świata Superbike. Na swoim koncie ma zero tytułów w tej kategorii, a chce zmienić historię. Zatrudnienie czołowego zawodnika, takiego jak Toprak Razgatlioglu, i utworzenie zespołu testowego składającego się z pary kolarzy testowych Guintoli-Smith to dwa główne posunięcia, które mają doprowadzić do punktu zwrotnego. Ale są też inne interwencje mające na celu osiągnięcie sukcesu. W 2024 roku powinniśmy zobaczyć bardziej konkurencyjny M 1000 RR.
Superbike, kiedy BMW zaprezentuje zespół
Oczekując na powrót na tor podczas testów w Jerez zaplanowanych na 24 i 25 stycznia, BMW oficjalnie ogłosiło datę prezentacji swoich zespołów Superbike. Wydarzenie odbędzie się w środę 17 stycznia o godzinie 17:00 w BMW Motorrad Welt w Berlinie. Oprócz oficjalnej drużyny, w której skład wchodzą Razgatlioglu i Michael van der Mark, pojawi się także drużyna „satelitarna” z Garrettem Gerloffem i Scottem Reddingiem.
Wstęp jest bezpłatny, a kierowcy będą dostępni dla obecnych kibiców do zdjęć i autografów. Bawarski producent motocykli ogłosi swoje cele na nowy sezon, a jednym z nich z pewnością będzie powrót na zwycięską drogę. Ostatni sukces Superbike sięga 2013 roku, kiedy Chaz Davies zwyciężył w drugim wyścigu na torze Nurburgring (Niemcy). Bardzo długi post, który w planach BMW będzie musiał zostać przerwany w 2024 roku. Warto sprawdzić, czy z Toprakiem na M 1000 RR będzie można od razu celować w tytuł, czy też misja będzie musiała zostać przełożona na 2025 rok .
Zdjęcie: BMW Motorrad Motorsport