Pure GP Race

Suivez Le Championnat Du Monde Motogp 2021 : Motogp, Moto 2, Moto 3, Superbike Et Tous Les Protagonistes Du Motocyclisme. Résultats Et Classements

Superbike, Vanni Lorenzini na Hondzie entuzjazmu

Vanni Lorenzini Honda Superbike

Vanni Lorenzini powrócił do padoku World Superbike na palcach, jako inżynier MIE Honda. Drużyna Midori Moriwaki zaczynała lata temu z wielkimi ambicjami, tylko po to, by stale znajdować się na końcu grupy z kolarzami często zatrzymywanymi na torze z powodu problemów technicznych.Teraz, gdy mamy sponsora na poziomie światowym, imperatywem jest podnoszenie poprzeczki i iść pod prąd. Pierwszym krokiem było zaangażowanie włoskiego inżyniera, wezwanego do dokonania przełomu technicznego. Vanni podjął to nowe wyzwanie z pasją i entuzjazmem, które trudno opisać. W przeszłości technik z Mantui pracował głównie na Yamahach, więc pod pewnymi względami zaczynał od zera z wielkim entuzjazmem. Niełatwe wyzwanie dla kogoś takiego jak on, który wygrał wszystko, a nawet więcej.

„Często budzę się w nocy z pomysłem, żeby silnik Hondy działał lepiej i nie mogę się doczekać rana, żeby pojechać do warsztatu – Vanni Lorenzini mówi Corsedimoto – w takim razie zabieram się do pracy Niektóre stopnie trzymam w szufladzie, bo pod względem mocy jesteśmy w dobrej formie, ale jestem przekonany, że prędzej czy później będą mi potrzebne. W tej chwili zespół musi przede wszystkim rozwijać inne obszary, takie jak elektronika”.

Kiedy zacząłeś współpracować z MIE Honda?

“W tym roku. Przez pierwsze dwa wyścigi ograniczałem się do remontu silników, bo nie było czasu i nie miałem jeszcze całego niezbędnego sprzętu. Potem z Europy zacząłem prace rozwojowe i już udało mi się wprowadzić kilka ulepszeń. Bazą jest Honda HRC, więc z ich specyfikacją: pracując nad tym, wyszło coś więcej. Oczywiście mamy trochę mniej niż oficjalna drużyna. Do świata Hondy podchodziłem jednak małymi krokami: nie jestem przyzwyczajony do tak wielkich realiów. W każdym razie od razu bardzo dobrze się odnalazłem, bo to bardzo profesjonalna i zgrana grupa”.

Czy masz wiele bodźców, ale także wiele nacisków?

„Wyraźnie jest trochę, ponieważ chcieliby zobaczyć wyniki tak szybko, jak to możliwe, ale są w tym również bardzo dobrzy. Nie wywierają na mnie szczególnej presji”.

Czy zajmujesz się też Supersportem i czy tam jest jeszcze trudniej?

„Tak, ponieważ jeśli materiał na Superbike jest materiałem Supersport, bardzo trudno jest go znaleźć. Rower stoi kilka lat i jest dość skomplikowany. Wtedy w tak ważnym sporcie jak Petronas ważne byłoby osiąganie wyników, ale jestem przekonany, że od połowy sezonu przyjedziemy również z Supersportami”.

Superbike, Vanni Lorenzini na Hondzie entuzjazmu
Scroll to top