Superbike, Remy Gardner przyznaje: „Rea mnie zaskoczyła”

Test Superbike rozgrywany w Jerez z najlepszym czasem zamknął Remy Gardner. Jego czas 1’38″448 był lepszy od czasu (1’38″635), jaki Alvaro Bautista wywalczył pole position podczas weekendu wyścigowego. Dobrze wykorzystał SCQ i ogólnie wykonał dobrą robotę, wypróbowując także kilka nowych funkcji wprowadzonych przez Yamahę.

Superbike, test Jerez: analiza Gardnera

Zawodnik zespołu GYTR GRT Yamaha może być zadowolony jedynie z tego, co zostało zrobione w Hiszpanii: „To był pozytywny test. Tempo na oponach wyścigowych było naprawdę dobre. Pod koniec ostatniej sesji użyliśmy dwóch opon kwalifikacyjnych i przejechaliśmy naprawdę fantastyczne okrążenie. Mogłem zrobić coś więcej, ale popełniłem kilka błędów na tym okrążeniu. To nie było idealne. Jestem jednak całkiem zadowolony z dwóch dni pracy. Bardziej niż okrążenie jestem zadowolony z ulepszeń wprowadzonych dzięki temu, co wniosła Yamaha„.

Mistrz świata Moto2 2021 nie wyjaśnił, jakie ulepszenia testował w swoim R1: „Nie mogę powiedzieć, bo nie wiem szczerze… Jestem kierowcą i przekazuję opinie, to wszystko. Wyglądały jednak dobrze„.

Remy jest pod wrażeniem szybkości Rei

Gardner nie przejdzie już żadnych testów w 2023 r., wróci do akcji w styczniu 2024 r.: „Będziemy kręcić ponownie w Jerez, a potem w Portimao. Ten test był świetnym sposobem na zakończenie sezonu„.

Nieunikniony jest także komentarz na temat debiutu Jonathana Rei na Yamasze R1: „Jonny zaskoczył mnie – przyznał – szybkością, jaką jechał na nowym rowerze. To pokazuje jego doświadczenie. Jestem podekscytowany możliwością zobaczenia, co może wnieść do dyskusji, aby pomóc w rozwoju motocykla. Mogę się też od niego uczyć, ponieważ ma ogromne doświadczenie. Wspaniale jest mieć go w Yamasze„.

Zdjęcie: WorldSBK