Superbike, Razgatlioglu ustanawia rekord w Australii: „Ale jest problem”

Toprak Razgatlioglu z dobrą notą zakończył przedsezon Superbike 2024. Ostatniego dnia testów na Phillip Island wyprzedził wszystkich, uzyskując rekordowy czas. Wrażenia z M 1000 RR są wyjątkowe, a on jest zdecydowanie najlepszy z patrolu BMW: drugi, Scott Redding, dojechał na ósmym miejscu, tracąc 859 tysięcznych.

Superbike, test Australia: Razgatlioglu sorride

Mistrz SBK 2021 stwierdził, że jest zadowolony z tego dnia pracy w Australii: „Trochę się martwiłem, bo zazwyczaj nie jestem zbyt mocny na tym torze. Zaczęliśmy bardzo dobrze, tempo wyścigu jest naprawdę mocne, a samopoczucie jest bardzo dobre. Problemem jest tylna opona, bo po dziesięciu okrążeniach niszczy ją nowy asfalt. Mamy dużą przyczepność, ale po dziesięciu okrążeniach następuje duży spadek. Ustanowiłem doskonały czas, rekord toru, ale to są testy, a nie weekend wyścigowy. Skupiam się na wyścigu, pracowałem na to. Ogólnie jestem szczęśliwy„.

Razgatlioglu zamierza znaleźć się w czołówce w weekend, kiedy tak naprawdę rozpoczynają się Mistrzostwa Świata Superbike 2024: „Dla mnie ważne są dobre wyścigi i dobre wyniki, myślę o podium. Mam nadzieję walczyć o zwycięstwo, choć dziś nie wiadomo, czy tak się stanie. Nie będzie to łatwe, bo życie gumy jest zupełnie inne. Nie wiemy, czy będą wyścigi od flagi do flagi, jestem gotowy na każdą sytuację. Pracujemy, nie jesteśmy jeszcze gotowi na 100%, ale byliśmy szybcy i ustanowiliśmy dobre czasy. Wszystko wygląda pozytywnie i nie mogę się doczekać rozpoczęcia wyścigów„.

Toprak zadowolony z BMW

Zawodnik zespołu ROKiT BMW Motorrad WorldSBK nie może się doczekać pierwszej rundy mistrzostw w Australii: „Jestem naprawdę szczęśliwy, jesteśmy gotowi na nowy sezon i cieszę się, że mogę ścigać się na Phillip Island. Jest nowy asfalt, który ma większą przyczepność i bardzo mnie to cieszy, bo w zeszłym roku tor nie miał przyczepności, a teraz jest jej za dużo„.

Na koniec Razgatlioglu zapytano o Nicolò Bulega i Andreę Locatelli, którzy stoją za nim w rankingach i których wyobraża sobie jako głównych bohaterów weekendu: „Bulega jest na pierwszym roku, szybko się uczy i jest naprawdę silny. Locatelli był tu również bardzo konkurencyjny w zeszłym roku, ponieważ jego styl jazdy jest dostosowany do tego toru. Mój jest zupełnie inny, bardziej agresywny i próbowałem to trochę zmienić. W wyścigu będzie walczyć więcej zawodników, myślę, że ludziom będzie się podobało oglądanie tego weekendu„.

Zdjęcie: BMW