Runda Superbike w Jerez będzie wyjątkowa. Oprócz wyłonienia mistrza świata w 2023 roku, którego na 99,9% będzie Alvaro Bautista (2 punkty mu wystarczą), będzie to ostatni występ Jonathana Rei w Kawasaki i ostatni występ Topraka Razgatlioglu w Yamasze. Obaj będą ścigać się z inną marką w ciągu najbliższych dwóch lat i chcą ukończyć wyścig w Hiszpanii z dobrym wynikiem.
Superbike Jerez, Razgatlioglu i Yamaha szukają ostatniej radości
Nawet jeśli mistrzostwa świata kolarzy dobiegną końca, Razgatlioglu i Yamaha nadal mogą osiągnąć nietrywialny cel. W rzeczywistości istnieje możliwość zdobycia tytułu drużynowego, biorąc pod uwagę, że zespół Pata Yamaha Prometeon prowadzi w tabeli z 806 punktami i wyprzedza Aruba Racing Ducati o 7 punktów. Oczywiście wkład Andrei Locatelli będzie również decydujący o uzyskaniu ostatecznej satysfakcji.
Mistrz Superbike 2021 bardzo pragnie zakończyć swoje cztery lata pracy u producenta Iwata pozytywnym akcentem: „Bardzo podoba mi się tor w Jerez. Szczególnie mocne hamowanie w pierwszym zakręcie: zazwyczaj jesteśmy tam bardzo mocni i mam nadzieję, że znów będziemy mogli powalczyć o zwycięstwo. Chcę dobrze zakończyć mój ostatni weekend z Yamahą. Ok, mistrzostwa kierowców nie są możliwe, ale jak zawsze jestem zmotywowany. Nie będzie łatwo, ale każdy da z siebie wszystko, myślę, że tempo wyścigu będzie bardzo mocne i nie będzie tak gorąco jak w przeszłości. Zobaczymy„.
Locatelli także chce tytułu drużynowego
W przeciwieństwie do Topraka Locatelli również będzie pracował w Yamasze przez następne dwa lata i będzie współpracował z Reą. Miał pozytywny sezon, nawet jeśli brakowało mu motywacji do zwycięstwa. Wykazał się dobrą konsekwencją i w 2024 roku spróbuje zrobić krok, którego potrzebuje, aby być z czołowymi zawodnikami WorldSBK.
Tymczasem lombardzki zawodnik da z siebie wszystko w Jerez: „Jestem bardzo szczęśliwy, że wróciłem na tor, ponieważ wydaje się, że od Portugalii minęło już sporo czasu! Mamy duży margines, aby zapewnić sobie czwarte miejsce w mistrzostwach kierowców. Nie jest to dla nas zły wynik, ale w mistrzostwach drużynowych mamy jeszcze dużą szansę na zwycięstwo. Teraz chcę po prostu pojeździć na rowerze i cieszyć się ostatnią rundą z dobrymi wynikami. Myślę, że muszę trochę bardziej zaufać sobie, aby móc się jeszcze bardziej poprawiać. W każdy weekend mamy szansę stanąć na podium, co jest dobre i zwiększa moją pewność siebie w R1. Myślę, że mieliśmy dobry sezon, z wieloma miejscami na podium. Może miałem trochę pecha w niektórych wyścigach, ale ogólnie jestem bardzo szczęśliwy i nie mogę się doczekać, aby cieszyć się moim ostatnim wyścigiem z Toprakiem jako kolegą z drużyny. Zobaczmy, co możemy zrobić!„.
Zdjęcie: Yamaha Racing