Są tacy, którzy nie zakończyli jeszcze swojego roku 2023 w Mistrzostwach Świata Superbike: BMW. Tak naprawdę, nie mając możliwości wystawienia najpierw Topraka Razgatlioglu, niemiecka firma musiała przełożyć testy na koniec roku. Nie jest to idealna sytuacja, biorąc pod uwagę, że w grudniu temperatury są jeszcze niższe, w związku z czym warunki na torze są dalekie od idealnych. Celem jest jednak zebranie danych przydatnych do rozwoju z perspektywą roku 2024.
Superbike, Razgatlioglu testuje BMW: daty
Razgatlioglu zadebiutuje na M 1000 RR w poniedziałek 4 grudnia w Portimao. Oczywiście będzie z nim także jego kolega z drużyny Michael van der Mark. Obaj przez rok (2020) dzielili garaż również w Yamaha, a teraz ponownie współpracują.
Po dniu spędzonym w Portugalii zespół ROKiT BMW Motorrad WorldSBK weźmie udział w akcji w Jerez we wtorek 5 i środę 6 grudnia. Mamy nadzieję, że pogoda pozwoli Toprakowi i Mickeyowi jeździć w akceptowalnych warunkach, w przeciwnym razie znalezienie bazy do pracy przed 2024 rokiem będzie trudniejsze. Ciekawie będzie zobaczyć, jak turecki kolarz przystosuje się do nowego roweru , jeśli uda mu się uzyskać jedną dobrą prędkość w krótkim czasie lub jeśli osiągnięcie doskonałego poziomu zajmie mu dużo czasu. Wyzwanie jest dla niego bardzo stymulujące, biorąc pod uwagę, że BMW nigdy nie zdobyło tytułu mistrza świata Superbike.
Honda wciąż w akcji i debiut Sama Lowesa
Oprócz BMW, przed rozpoczęciem wakacji na tor wróci także Honda. W Portimao zespół HRC ponownie przetestuje nowy CBR1000RR-R. Xavi Vierge i Iker Lecuona wyrazili bardzo pozytywne komentarze po testach w Jerez, więc ciekawie będzie dowiedzieć się, czy na Autodromo Internacional do Algarve będą jakieś potwierdzenia.
Skoro już mowa o Jerez, zadebiutują tam Sam Lowes i zespół Marca VDS. Oczywiście ciekawi nas, jak poradzi sobie brat bliźniak Alexa po wielu sezonach spędzonych w Moto2.
Zdjęcie: Yamaha