Ale skąd się wziął Jonathan Rea? Rywal Toprak Razgatlioglu w pierwszej próbie skruszył prymat Portimao, przełamując barierę 1’40 ”. Wyglądało to jak Superpole zastawione przez Turczynkę Yamahy, bardzo szybko również w dwóch poprzednich sesjach, przygotowując się do trzech meczów portugalskich. Z drugiej strony, w ostatniej próbie Cannibal oddał strzał z 1’39″610, sześć dziesiątych mniej niż pole czasowe sprzed roku, którym był Toprak. Niesamowita wydajność, osiągnięta dzięki oponie wyścigowej SCX. W tej sytuacji Pirelli nie wprowadziło bardziej miękkiego SCQ, w przeciwnym razie kto wie, dokąd by poszli…
„Policz wyścig”
Toprak zapłacił 162 tysięczne i od razu postawił kropki na „i”: „Wyścig się liczy…”. Tak, będzie to 20 gorących okrążeń, bo obaj ścigający mają okazję wyprostować klasyfikację światową, która po Barcelonie wisi po stronie Ducati. Alvaro Bautista ma w kieszeni mały skarb: 59 punktów nad Toprakiem, 67 nad Reą. Ale w pierwszym wyścigu (a zwłaszcza w sprincie w niedzielny poranek…) będzie musiał wystartować z trzeciego rzędu: najszybsze okrążenie zostało anulowane z powodu żółtej flagi wyświetlanej na pierwszym zakręcie.
Pierwsze wyzwanie w 15
Targi w Portimao rozpoczynają się o 15:00 (czasu włoskiego) wyścigiem 1: do przejechania jest 20 okrążeń, więc zarządzanie oponami będzie miało fundamentalne znaczenie: tutaj Pirelli nie zapewnia tylnego SCX. W wyścigu trzeba będzie zdecydować, czy zamontować standardowy SC0 czy ewolucję SC0, sygnowaną B0624.
Na Amazon „Jak zaprojektowałem moje marzenie” autobiografia genialnego Adriana Neweya
