Superbike, Lecuona odpada: Honda wzywa Nagashimę na Phillip Island

Tetsuta Nagashima Superbike Honda

Mistrzostwa Świata Superbike 2022 Ikera Lecuony zakończyły się poważnym wypadkiem podczas wolnych treningów w Indonezji. Złamane kręgi T12 i kość krzyżowa, bez szans na powrót do zdrowia przed ostatnią rundą mistrzostw zaplanowanych w Australii na ten weekend.

Fabryczny zespół Hondy ścigał się tylko z Xavim Vierge w Mandalika, ale w tej rundzie na Phillip Island wezwali zastępcę. To Tetsuta Nagashima, kierowca testowy HRC, a także zwycięzca 8-godzinnego wyścigu Suzuka. W 2022 roku ścigał się także w MotoGP jako dzika karta (w Motegi) oraz jako zastępca (w Tajlandii, Australii i Malezji).

Nagashima zadowolony ze swojego debiutu w World SBK

Nagashima nie krył satysfakcji, że został wezwany przez Hondę w miejsce Lecuony. Dla niego będzie to absolutny debiut w Mistrzostwach Świata Superbike: „Bardzo się cieszę, że mogę wystartować w ostatniej rundzie WorldSBK, ponieważ będzie to moje pierwsze doświadczenie w tej serii. Jestem ciekawa i niecierpliwa. Jednocześnie życzę Ikerowi szybkiego powrotu do zdrowia i mam nadzieję, że wkrótce wróci. Postaram się pomóc zespołowi z motocyklem, zebrać jak najwięcej danych na przyszłość i zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby cieszyć się tą szansą. Nie wiem czego się spodziewać, a weekendowy grafik też jest dla mnie nowy, ale jestem gotowy!„.

Japoński kierowca jest bardzo podekscytowany imprezą SBK na Phillip Island, chce dobrze wypaść i pomóc zespołowi HRC w rozwoju CBR1000RR-R Fireblade. Będzie starał się wykorzystać otrzymaną szansę, licząc na to, że uda mu się pozytywnie zaskoczyć. Zna motocykl, ale nadal będzie musiał przystosować się do opon i ogólnie do mistrzostw, w których zadebiutuje. Śledzenie będzie interesujące.

Nagashima zastąpił już wtedy kontuzjowanego Vierge’a w teście, który odbył się w Misano Adriatico pod koniec czerwca. Ale stawienie czoła weekendowi wyścigowemu to inna sprawa. Zobaczymy, jak sobie poradzi w Australii.

Zdjęcie: WorldSBK.com