Superbike, Jonathan Rea optymista: „Będę szybszy niż Toprak”

Rok 2023 był ostatnim rokiem Jonathana Rei w Kawasaki i najgorszym pod względem wyników. Nigdy nie walczył o tytuł i nie widząc takiej możliwości w 2024 roku, poprosił o wcześniejsze rozwiązanie kontraktu, aby móc podpisać kontrakt z Yamahą. Dobre relacje łączące go z KRT pozwoliły mu podjąć nowe wyzwanie. Czas pokaże, czy jego wybór był słuszny. Pierwsze wrażenia z R1 były bardzo pozytywne, co dobrze wróży na przyszłość.

Superbike, Jonathan Rea rozczarowany rokiem 2023

W wywiadzie udzielonym także na oficjalnej stronie WorldSBK kolarz z Irlandii Północnej wspominał miniony sezon: „Najlepszym momentem był Most, zwycięstwo w pierwszym wyścigu. Dawno nie wygrałem, a miałem okazję. Najgorzej było w Indonezji: byliśmy daleko, nie byliśmy konkurencyjni i to był skomplikowany weekend„.

Kto był najlepszym kierowcą 2023 roku? Rea wymienia dwa nazwiska: „Toprak Razgatlioglu. I oczywiście Alvaro Bautista„. A kiedy już musi wskazać, co go najbardziej rozczarowało, krytykuje siebie: „Oczekiwałem od siebie znacznie więcej. Jestem trochę rozczarowany niektórymi momentami mojego sezonu„.

Jonny lepszy od Razgatlioglu?

Jedno słowo opisujące rok 2023: „Niesamowity – wyjaśnia – ponieważ Toprak opuszcza Yamahę, ja opuszczam Kawasaki i bardzo się męczyłem. Wielka niespodzianka w tym roku„. Czy w 2024 roku będzie szybszy z Yamahą czy Razgatlioglu z BMW? Jonny nie ma wątpliwości: „Io z Yamahą„.

Obaj rywale byli pozytywnie zaskoczeni pierwszymi testami nowych motocykli, ale jest za wcześnie na przewidywania. Faworytem do zdobycia tytułu Superbike nadal będzie Alvaro Bautista, który pozostaje na Ducati i będzie próbował potwierdzić swoją pozycję mistrza nawet w obliczu nowych przepisów, które zmuszą go do ścigania się z kilkoma kilogramami balastu na swoim Panigale V4 R.

Zdjęcie: Yamaha

Superbike, Jonathan Rea optymista: „Będę szybszy niż Toprak”

Rok 2023 był ostatnim rokiem Jonathana Rei w Kawasaki i najgorszym pod względem wyników. Nigdy nie walczył o tytuł i nie widząc takiej możliwości w 2024 roku, poprosił o wcześniejsze rozwiązanie kontraktu, aby móc podpisać kontrakt z Yamahą. Dobre relacje łączące go z KRT pozwoliły mu podjąć nowe wyzwanie. Czas pokaże, czy jego wybór był słuszny. Pierwsze wrażenia z R1 były bardzo pozytywne, co dobrze wróży na przyszłość.

Superbike, Jonathan Rea rozczarowany rokiem 2023

W wywiadzie udzielonym także na oficjalnej stronie WorldSBK kolarz z Irlandii Północnej wspominał miniony sezon: „Najlepszym momentem był Most, zwycięstwo w pierwszym wyścigu. Dawno nie wygrałem, a miałem okazję. Najgorzej było w Indonezji: byliśmy daleko, nie byliśmy konkurencyjni i to był skomplikowany weekend„.

Kto był najlepszym kierowcą 2023 roku? Rea wymienia dwa nazwiska: „Toprak Razgatlioglu. I oczywiście Alvaro Bautista„. A kiedy już musi wskazać, co go najbardziej rozczarowało, krytykuje siebie: „Oczekiwałem od siebie znacznie więcej. Jestem trochę rozczarowany niektórymi momentami mojego sezonu„.

Jonny lepszy od Razgatlioglu?

Jedno słowo opisujące rok 2023: „Niesamowity – wyjaśnia – ponieważ Toprak opuszcza Yamahę, ja opuszczam Kawasaki i bardzo się męczyłem. Wielka niespodzianka w tym roku„. Czy w 2024 roku będzie szybszy z Yamahą czy Razgatlioglu z BMW? Jonny nie ma wątpliwości: „Io z Yamahą„.

Obaj rywale byli pozytywnie zaskoczeni pierwszymi testami nowych motocykli, ale jest za wcześnie na przewidywania. Faworytem do zdobycia tytułu Superbike nadal będzie Alvaro Bautista, który pozostaje na Ducati i będzie próbował potwierdzić swoją pozycję mistrza nawet w obliczu nowych przepisów, które zmuszą go do ścigania się z kilkoma kilogramami balastu na swoim Panigale V4 R.

Zdjęcie: Yamaha