Superbike, Jonathan Rea: „Nowe aktualizacje to orzeszki ziemne”

Jonathan Rea Superbike Donington Kawasaki

Trzeci w Wyścigu 1, trzeci w Superpole Race i piąty w Wyścigu 2: to bilans Jonathana Rea w rundzie Superbike na torze Donington Park. Spadek w ostatnim biegu z pewnością go zaskoczył, ponieważ finiszował również za Danilo Petruccim i Scottem Reddingiem.

Sześciokrotny mistrz świata Superbike, który wywalczył pole position, walczył o zwycięstwo w wyścigu sprinterskim, ale został przechytrzony przez Topraka Razgatlioglu i Alvaro Bautistę. Z pewnością miło było widzieć go walczącego o zwycięstwo razem z dwoma kolegami. W 2023 roku starcia tytanicznego trio były nieliczne, a to za sprawą wyraźnej przewagi Hiszpana z Ducati.

Superbike Donington, ocena Jonathana Rea

Rea pod koniec rundy SBK w Donington Park nie był w siódmym niebie: „W niedzielę wywalczyłem podium i piąte miejsce, byłbym szczęśliwszy zamienić się wynikami, bo dobrze jest zakończyć dzień solidnym wynikiem. W Superpole Race czułem się dobrze, miałem pełny atak i starałem się jechać tak szybko, jak tylko mogłem. Na przedostatnim okrążeniu popełniłem kilka błędów i to pozwoliło Toprakowi mnie wyprzedzić. Na ostatnim okrążeniu, kiedy myślałem o wyprzedzeniu go, Alvaro wyprzedził mnie na szykanie. Zasłużyłem chyba na więcej niż trzecie miejsce, jestem jednocześnie szczęśliwy i rozczarowany„.

Jeśli Superpole Race pozostawił gorzki posmak w jego ustach, Race 2 był jeszcze gorszy, ponieważ piąte miejsce jest rozczarowaniem: „Od początku zmagałem się z przyczepnością tylnej opony i miałem problemy z przyczepnością przy maksymalnym kącie pochylenia. Od połowy wyścigu dużo walczyłem. Z tyłu miałem dużo kręcenia, było to trudne, ponieważ jazda stała się fizyczna, motocykl dużo się ruszał„.

Kawasaki skupił się na 2024 roku

Z pewnością Kawasaki Racing Team będzie musiał zrozumieć, co stało się z Ninja ZX-10RR w ostatnim wyścigu. Rea nie spodziewała się, że będzie tak ciężko pracować. Niedawno odbył się test w Aragonii, który również miał na celu wygładzenie wad motocykla: „W teście pracowaliśmy bardziej nad przyszłością – wyjaśnił Speedweek – a przydałyby się tutaj nowe ustawienia anty-wheelie i kontroli trakcji. Działały, ale to orzeszki ziemne„.

Firma Akashi nie wprowadzi nowego roweru w 2024 roku, ale wciąż pracuje nad aktualizacjami, aby ulepszyć obecny. Więcej ewolucji, a nie rewolucja, której Jonny potrzebowałby wrócić do walki o zwycięstwo. W Aragonii komentarze były pozytywne, ale aby pokonać Bautistę i Ducati, trzeba się mocno postarać.

Zdjęcie: WorldSBK