Jednym z głównych bohaterów przedsezonowych testów Superbike był niewątpliwie Nicolò Bulega. Tak naprawdę oba dni w Jerez i pierwszy w Portimao ukończył przed wszystkimi, gdzie drugiego dnia został pokonany już tylko przez Topraka Razgatlioglu i to o 81 tysięcznych. Nowy zawodnik zespołu Aruba Ducati od razu poczuł się swobodnie w atakach czasowych, co przyda się w Superpole. Nadal musi pracować nad swoim tempem, ale to normalne. Jak na debiut radzi sobie jednak nieźle.
Superbike, Bulega nie pozwala sobie na to, żeby uderzyło mu to do głowy
Przed rozpoczęciem mistrzostw kolarze SBK będą mieli kolejny test na Phillip Island (19-20 lutego). Z pewnością będzie to kolejna szansa zarówno na przygotowanie się do pierwszych wyścigów (24-25 lutego w Australii), jak i na znalezienie czegoś przydatnego na resztę sezonu.
Zobaczymy, czy Bulega ponownie potwierdzi się w czołówce, tymczasem przyznał, że sam był trochę zaskoczony i że jest bardzo zadowolony z wykonanej pracy: „Takie wyjście z pewnością dodało mi dużo energii – zadeklarował Sky Sport MotoGP – ponieważ trochę przekroczyłem swoje oczekiwania, mimo że miałem nadzieję, że wypadnę dobrze. Jestem szczęśliwy, od razu wywarłem bardzo dobre wrażenie na swoim zespole, czułem się bardzo komfortowo. Jestem podekscytowany i nie mogę się doczekać pierwszych wyścigów na Phillip Island„.
Mimo że między Jerez a Portimao był szczególnie szybki, kolarz z Emilii twardo twardo stąpa po ziemi: „To prawda, że w testach spisałem się dobrze, ale wciąż jestem debiutantem i nie czuję presji. Chcę tylko dobrze się bawić. W końcu są inni kierowcy, którzy muszą wygrywać wyścigi i dążyć do zwycięstwa w mistrzostwach. Muszę po prostu zdobyć doświadczenie, to mój pierwszy rok w Superbike i postaram się czerpać z tego przyjemność, dając z siebie wszystko.„.
Mądre słowa Bulega, który spodziewa się dobrego pierwszego sezonu w SBK, ale jednocześnie nie widzi jeszcze walki z czołówką kategorii. Będzie musiał podążać ścieżką ciągłego wzrostu, a potem zobaczymy, jaki poziom osiągnie. Z pewnością ma potencjał, aby dobrze sobie radzić: jest utalentowany, ma świetny zespół i świetny motocykl. Wszystko tam jest, ale potrzebna będzie dalsza praca, aby umocnić się w takiej kategorii.
Zdjęcie: Aruba.it Racing Ducati