Superbike, Bradley Ray debiutuje na Phillip Island „Nauczyłem się toru podczas testów”

Pierwsza impreza sezonowa i pierwszy raz w Australii. Motoxracing i Bradley Ray nigdy nie rywalizowali na Phillip Island, ponieważ w zeszłym roku brali udział jedynie w rundach europejskich. Angielski kierowca i rzymska załoga przejechali swoje pierwsze okrążenia podczas wtorkowych testów. W pierwszej sesji porannej Ray uzyskał czas 1’31″675, natomiast w drugiej udało mu się znacznie poprawić swój najlepszy czas do 1’30″559. Oczywiste jest, że wielkie nazwiska są daleko i nie można oczekiwać absolutnie wyjątkowych wyników, jednak kierowca i zespół kierowany przez Sandro Carusiego mają sporo do poprawy. W Australii obok Bradleya Raya występuje Vanni Lorenzini, ponieważ Pietro Cassarà jest nieobecny z powodu problemów fizycznych.

„Jestem pewny siebie na początek sezonu – komentuje Bradley Ray – Podczas testów zespół spisał się znakomicie, z czego jestem bardzo zadowolony. To był mój pierwszy raz na Phillip Island i zajęło mi prawie pół dnia, zanim dobrze nauczyłem się toru, nie będąc w stanie mocno naciskać. Mój czas okrążenia spadał za każdym razem, gdy wyjeżdżaliśmy na tor, a poprawa była ciągła. Bardzo dobrze współpracowałem z zespołem, a szczególnie pracowaliśmy nad zużyciem opon, aby dobrze spisać się w weekend wyścigowy.”

Szef zespołu, Sandro Carusi, nadaje na tych samych falach co on. Jego zespół po raz trzeci z rzędu uczestniczy w Mistrzostwach Świata Superbike wraz z Yamahą i w tym roku aspiruje do dalszego skoku jakościowego.

„Testy na Phillip Island były bardzo przydatne w poznaniu toru. Skupiliśmy się przede wszystkim na zarządzaniu oponami, co jest fundamentalnym aspektem na tym torze. Jestem bardzo pewny siebie przed naszym pierwszym wyścigiem w Australii.”