Superbike, Alvaro Bautista zaczyna od zera: „To nie był taki okres przedsezonowy, jakiego chciałem”

Alvaro Bautista ukończył test Superbike na Phillip Island na siódmej pozycji, 767 tysięcznych straty do rekordowego czasu Topraka Razgatlioglu. Aktualny mistrz kontynuował prace nad przystosowaniem się do Ducati Panigale V4 R, ważącego około 6 kilogramów ze względu na nowe przepisy. Podczas weekendu wyścigowego zrozumiemy, czy trochę się schował, czy naprawdę nie jest jeszcze gotowy na 100%.

Test Superbike w Australii: analiza Bautisty

Zawodnik zespołu Aruba.it Racing Ducati podsumował ostatni dzień pracy przed sezonem: „Ten test był ważny, aby sprawdzić moją kondycję fizyczną po Jerez i Portimao. Mogę powiedzieć, że czuję się znacznie lepiej. Dziś jestem szczęśliwy, ponieważ po raz pierwszy od ostatniego wyścigu w Jerez w zeszłym roku zacząłem lepiej czuć motocykl, nie myśląc o bólu. To był mój pierwszy prawdziwy dzień testowy w 2024 rokumogłem bardziej skoncentrować się na rowerze. Jestem szczęśliwy, ale brakuje mi wyczucia motocykla, są zakręty, na których potrzebne jest dobre sprzężenie zwrotne, aby móc pchać. Poprawiliśmy się w ciągu dnia i nadal mamy miejsce na postęp. Dzisiaj był dzień 0, od którego można zacząć się poprawiać„.

Kontuzja odniesiona pod koniec poprzedniego sezonu na pewno odbiła się na nim, nawet jeśli teraz jest już w lepszej formie. Jednak nie czuje się jeszcze na szczycie pod względem wydajności: „Już prawie nie czuję bólu – opowiada – ale wyczucie motocykla jest inne i musimy pracować, aby je znaleźć. Dzisiaj zaczęliśmy zmieniać coś w ustawieniach, także dlatego, że asfalt bardzo różni się od zeszłorocznego, była duża przyczepność. Wprowadziliśmy pewne zmiany i wypróbowaliśmy kilka rozwiązań, każde z plusami i minusami. Ostatecznie były one bardziej negatywne niż pozytywne, więc wracamy do standardowej konfiguracji z 2023 roku ponieważ czuję się lepiej na rowerze i mogę mocniej naciskać. Daleko nam do występu na 10-tce, myślę, że w tej chwili mam 6. Jest miejsce na poprawę„.

Alvaro, strategia czy prawda o jego sytuacji?

Dwukrotny mistrz świata Superbike został poproszony o ogólną ocenę swojego okresu przygotowawczego i najwyraźniej nie może być zadowolony: „Mój okres przygotowawczy dobiegł końca pewnego dnia. Jeśli nie jesteś w dobrej formie fizycznej, nie czujesz się dobrze na rowerze. Szczególnie w Portimao zgubiliśmy drogę, wprowadziliśmy kilka zmian w rowerze, ale one nie zadziałały. Jeśli nie masz dobrych przeczuć, nie wiesz, czy obrany kierunek jest właściwy, czy nie, nie jest to łatwe. Na Phillip Island zacząłem czuć się lepiej na rowerze. Nie był to okres przygotowawczy, jakiego oczekiwałem, ale ważne jest, aby poprawiać się z dnia na dzień. Mistrzostwa są długie, dla mnie najważniejsza jest ponowna jazda bez bólu. Na szczęście przed drugą rundą czeka nas kolejny test, podczas którego postaram się uzyskać maksymalne wyniki„.

Bautista deklaruje, że nie ma żadnych szczególnych oczekiwań co do pierwszej rundy kalendarza SBK 2024, która odbędzie się w najbliższy weekend na Phillip Island: „Nie oczekuję niczego. Każdego dnia staram się czuć lepiej na rowerze i to osiągnąć odzyskać uczucie, które towarzyszyło mi w zeszłym sezonie. Nie mam konkretnych wyników ani oczekiwań na weekend. Będę pracować sesja po sesji, aby uzyskać więcej kontroli nad motocyklem i poprawić się„.

Zdjęcie: Aruba.it Racing Ducati