Na padoku są tacy, którzy już go przezywali „małym Toprakiem”. Stefano Manzi na Yamaha Ten Kate jest jedynym, któremu udaje się dotrzymać kroku Nicolò Bulega na Ducati Aruba, trochę tak, jak Razgatlioglu próbuje zrobić z Bautistą. Dwaj włoscy jeźdźcy są w tym samym wieku (obaj urodzili się w 1999 roku) i z pewnością należą do najbardziej krystalicznych talentów na poziomie międzynarodowym. Stefano Manzi bardzo się zmienił w ostatnim czasie, pod każdym profilem. Jest bardziej pogodny, otwarty, słoneczny, błyskotliwy, zarówno na torze, jak i przed mikrofonami. Obecnie jest jedynym kierowcą na 600, któremu udaje się przeciwstawić przytłaczającej mocy motocykli z wyższymi silnikami. Jest drugi w tabeli ze 192 punktami, jednym zwycięstwem i siedmioma miejscami na podium. Inni jeźdźcy okrakiem na Yamahach bardzo się zmagają. Drugi najlepszy jest Van Straalen, szósty na wysokości 89 i trzecie miejsce na tablicy ogłoszeń. Drugi kierowca Ten Kate, Jorge Navarro, jest dziewiąty z 77 punktami.
„Mamy dobre mistrzostwa – Stefano Manzi mówi Corsedimoto – Na pewno mam super zespół i super motocykl: Yamaha Ten Kate radzi sobie bardzo dobrze. Czuję się świetnie z zespołem i to jest naprawdę ważne, w rzeczywistości jedziemy bardzo szybko. ”
W Supersporcie są motocykle o zupełnie innych pojemnościach. Jak widzisz obecną sytuację?
“Trochę płacimy za wydanie regulaminu i na pewno nie od nas to zależy. Nie ma nic do zabrania Nicolò Bulega, który robi świetne mistrzostwa, jedzie bardzo szybko i jeździ jak diabli. Nie chcę zbytnio rozwodzić się nad tym tematem i dlaczego, nawet jeśli o tym rozmawiamy, nic się nie zmienia. Mam tylko ochotę powiedzieć, całkowicie osobiście, że moim zdaniem sposób wyrównywania zmienił się od zeszłego roku i powinien był zmienić się na lepsze, a zamiast tego… Producenci powinni mieć możliwość wglądu w dane, zobaczyć, co się dzieje na ślad, ale tak się nie stało. Jest duże zamieszanie, oni nawet nie wiedzą dokładnie, jak się sprawy mają.
Nie jesteśmy na równych warunkach, tak jak powinno być, ponieważ przepisy są jasne: R6 jest motocyklem referencyjnym i wszyscy muszą jeździć jak R6. Nic więcej nie powiem, bo poza tym jestem szczęśliwy, bardzo dobrze dogaduję się z drużyną i wykonujemy super robotę”.
Czy Twoja Yamaha ma miejsce na rozwój?
“Tak, mamy miejsce na ulepszenia, ale nie wiem, na poziomie technicznym, jak daleko możemy się posunąć, ponieważ nas też ograniczają przepisy. Moglibyśmy pójść dalej, gdyby były ustępstwa. W tej chwili maksymalnie wykorzystujemy to, co mamy. Ten Kate zawsze stara się przynosić nowe rzeczy. Będzie coś, co poprawi nasze wyniki, nie wiem o ile, trochę czy dużo. Naprawdę staramy się być lepsi i lepsi, a ja i tak dobrze się bawię. ”
Jak wyjaśnisz, że inni jeźdźcy Yamahy tak bardzo się zmagają?
„Moja Yamaha R6 jest z pewnością najbardziej widoczna iz pewnością pomaga zespołowi, ale prawdą jest również, że mój kolega z zespołu jeździ na tym samym motocyklu co ja iz tym samym pakietem co ja, a ja zawsze go wyprzedzam. Navarro to bardzo silny zawodnik, ale ja jestem od niego lepszy. Mam bardzo dobry sezon i kiedy wszystko pójdzie dobrze, może on da mi coś ekstra, czego być może brakuje”.
Gdzie widzimy się w 2024 roku?
“Z perspektywą do 2024 roku nie chcę posuwać się za daleko. Dzięki moim wynikom na szczęście otrzymałem już wiele próśb i wiele osób otrzymuje informacje. W tej chwili jednak koncentruję się na tych mistrzostwach”.
Czy kiedykolwiek próbowałeś motocykla Yamaha Superbike?
“Nie, próbowałem 1000, ale tylko w wersji Stock. Gdyby była możliwość przetestowania Yamaha Superbike, chciałbym to zrobić, byłoby miło, nigdy tego nie robiłem”.
W przyszłym tygodniu będziemy ścigać się na torze Imola. Czego oczekujesz?
“Nie znam Imoli zbyt dobrze, bo niestety ścigałem się tam tylko raz, 10 lat temu, w 2013 roku, w Moto3. To będzie domowy wyścig, jedziemy na tor, aby dać z siebie wszystko, a jeśli uda nam się zrobić tak, jak wygraliśmy w Misano, byłby to szczyt. Nie będzie to łatwe, ponieważ na tym torze są bardzo mocne motocykle i kolarze z większym doświadczeniem: ktoś ścigał się tam na Supersport. Dokładamy wszelkich starań, aby osiągnąć jak najlepszy wynik”.
