SSP, Stefano Manzi „Myślę, że wszystko jest całkiem jasne”

Stefano Manzi Aragon Yamaha Supersport

Trzynaście podium w dwudziestu wyścigach, w tym osiem drugich miejsc i trzy zwycięstwa. Stefano Manzi i Team Ken Kate mają jak dotąd doskonały sezon. Gdy nadzieje na zdobycie tytułu praktycznie zniknęły, zapewnili sobie drugie miejsce w Mistrzostwach Świata w Aragonii. W tym roku nie sposób było przeciwstawić się nadmiernej sile Nicolò Bulega – Ducati Aruba, który odniósł trzynaście zwycięstw. Jednak Stefano Manzi był jedynym zawodnikiem na najwyższym poziomie, który jeździł na Yamasze. Dawno minęły czasy, gdy R6 dominował w Mistrzostwach Świata Supersport.

Drugim najlepszym zawodnikiem Yamahy w klasyfikacji jest Debise, który jest szósty, podczas gdy drugi zawodnik Ten Kate, Jorge Navarro, jest dziewiąty i ma jedną trzecią punktów zdobytych przez zawodnika z Rimini. Z tyłu siedzą zawodnicy, którzy odnieśli sukces na pokładzie EvanBros Yamaha – zespołu, który wydaje się mieć zamiar zmienić producenta na rok 2024. Stefano Manzi pozostanie na pokładzie Yamahy w klasie Supersport. To prawdopodobnie słuszny wybór, który być może z perspektywy czasu byłby odpowiedni także dla Lorenzo Baldassarriego, któremu obecnie grozi konieczność powrotu do klasy pośredniej po zaledwie roku spędzonym w Superbike.

„Weekend w Aragonii był pozytywny – Stefano Manzi mówi Corsedimoto- Niestety wyniki nie były zbyt dobre, ale dobrze się bawiłem, ponieważ w przeszłości w Aragonii zawsze jechałem bardzo powoli i nigdy nie sprawiała mi przyjemności jazda. W tym roku na Yamasze Ten Kate wspaniale było jeździć na tym torze. Od piątku na wolnych treningach zawsze byłem w pierwszej piątce, a następnie w kwalifikacjach, a szkoda, ponieważ uzyskałem świetny czas w pierwszym rzędzie, ale dotknąłem greenu. Nawet drugi rząd też nie był zły. Zacząłem jako piąty. W pierwszym wyścigu do samego końca walczyłem o drugie miejsce, ale na ostatnim okrążeniu wykonując nieco ryzykowny manewr popełniłem błąd i niestety skończyłem na jedenastym miejscu. W drugim wyścigu odkupiliśmy siły i zająłem drugie miejsce. ”

Stefano Manzi i Ten Kate, ślub przebiega gładko

„Jestem szczęśliwy: to był dobry weekend, motocykl spisał się bardzo dobrze, zespół pracował świetnie i świetnie się bawiłem. Co do reszty, bo każdy chce wiedzieć, nie ma potrzeby nawet wyjaśniać, ponieważ myślę, że wszystko jest całkiem jasne dla wszystkich.

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?