Riccardo Rama: „Mały AC Racing, który rzuca wyzwanie gigantom”

ac-racing-cev-civ-bilancio

W AC Racing panuje wielka satysfakcja o tej porze roku i ze wszystkimi kierowcami. Patrząc na JuniorGP, z Lunetta mamy nadzieję na pierwsze zwycięstwo w Moto3 i ponowne potwierdzenie aktualnego mistrza Guido Piniego w ETC. W CIV Abruzzo zajmuje 2. miejsce w generalce Moto3 za nieuchwytnym Perezem, podczas gdy w PreMoto3 jest dwóch zawodników walczących o podium w mistrzostwach. Ale wszyscy inni, nowicjusze czy nie, też nie radzą sobie źle. Przy okazji nominacji Włochów w Misano odbyliśmy pogawędkę z prezesem zespołu Riccardo Ramą: szkoda Elisabetty Monti, która doznała kontuzji na samym początku weekendu, ale patrząc bardziej ogólnie, bilans 2023 roku jest zdecydowanie pozytywne dla AC Racing. Nasz wywiad.

Riccardo Rama, jak oceniasz dotychczasowy sezon JuniorGP?

Jesteśmy bardzo zadowoleni, zaczynając od Moto3. Luca Lunetta zawsze zajmuje pozycje, które się liczą, zdobył dwa pole position. To ktoś, kto też potrafi walczyć o dobre zwycięstwo, byłoby wspaniale! Dotrzemy tam, to nie potrwa długo. Cesare Tiezzi również odbywa dobrą podróż: to jego pierwszy rok, ciężko pracuje i poprawia się z wyścigu na wyścig.

Czy widzisz ramkę Pucharu Świata? Nigdy nie ukrywał, że jego celem będzie.

Jeśli Luca tam pojedzie, będzie to dla nas wielka satysfakcja. Widzieliśmy, jak rośnie, towarzyszyliśmy mu… W pewnym momencie należy pozwolić im odejść, muszą rosnąć w innych strukturach, które gwarantują to, czego my nie możemy zagwarantować.

Jak idzie AC Racing w European Talent Cup?

Guido Pini traci -9 do lidera w tabeli, zaczęliśmy trochę spokojnie, ale teraz wyrównaliśmy strzał. W tym roku znowu możemy grać o mistrzostwo do końca. Giulio Pugliese zawsze zajmuje pozycje, które się liczą, czasami miał trochę pecha, ale jest częścią sportów motorowych. Edoardo Bertola był wtedy poza grą przez półtora roku, a powrót do gry i odzyskanie czucia nigdy nie jest łatwe, ale nam się to udaje. Praktycznie zawsze udaje mu się zakwalifikować i to już jest sukces biorąc pod uwagę bardzo wysoki poziom!

W przypadku Piniego, dlaczego początek stonowany?

Teraz bierze udział w dwóch mistrzostwach, od Pucharu Rookies do Pucharu Talentów, używając dwóch różnych opon. Być może w pierwszych dwóch wyścigach miał trudności z odzyskaniem czucia na motocyklu ETC. Jednak zawsze był z przodu, nawet wypadek miał miejsce, ponieważ i tak próbował. Brakowało tylko łapy, do której jesteśmy przyzwyczajeni, a potem się pojawiła. Obrona tytułu nigdy nie jest łatwa: wygrana to jedno, potem musisz się potwierdzić i to jest najtrudniejsze. Byłoby wspaniale!

Czy ogólnie oceniasz dobrze swoje dzieci? A czego oczekujesz w finale sezonu?

Absolutnie! Nigdy nie daję 10, powiedziałbym dobre 8. Wszyscy dokonali znaczącego skoku jakościowego. Zgodnie z oczekiwaniami byłoby miło, gdyby Guido znów wygrał! Nikt nigdy nie zdobył tytułu dwa lata z rzędu, ani kierowca, ani zespół: to byłoby naprawdę fantastyczne. W Moto3 będziemy walczyć o drugie lub trzecie miejsce w mistrzostwach.

Spójrzmy na CIV, jak sobie radzą twoi piloci?

W PreMoto3 szkoda Elisabetty Monti, która złamała nogę. Ale jest twarda, bardzo dobra iz głową dla Imoli mogłaby nawet myśleć o powrocie. Następnie Valentino Sponga jest na pierwszym roku i bardzo się rozwija: w pierwszym wyścigu miał kłopoty, tutaj w wyścigu 1 zajął 7. miejsce. Również [Gabriele] Masarati ma się dobrze, [Pierfrancesco] Venturini ma więc swoją inspirację, ale ma też godną uwagi wadę: ma 1,75 wzrostu i waży 10 kilogramów więcej niż inni! Tłuczone ziemniaki [Gabriel] Tesini startuje w cudownych wyścigach. Wszystkie są dobre! W mistrzostwach do pierwszego jest daleko, ale z Tesinim i Venturinim wciąż gramy do końca, a potem w sporcie motorowym nigdy nic nie wiadomo!

E w Moto3?

Guido Pini chciał być dziką kartą również pod pretekstem, że będzie miał Rookies Cup w Misano, więc zapoznał się z torem. Z Leonardo Abruzzo zajmujemy drugie miejsce w mistrzostwach, niestety Vicente Perez jest nie do zdobycia… To byłby dla niego naprawdę dobry gol.

Jak ci idzie w AC Racing?

Być może nigdy tak jak w tym roku nie znaleźliśmy odpowiedniej grupy. W JuniorGP nastąpiła tylko zmiana operatora telemetrii, tutaj w CIV zmieniło się dwóch mechaników, którzy mieli inne zobowiązania. Ale w zespole panuje piękna atmosfera! Życie z 13 osobami w garażu przez pięć dni nigdy nie jest łatwe, ale to fantastyczna grupa rodzinna, której relacje wykraczają poza tor.

Patrząc w przyszłość, czy nadal myślisz o możliwości światowego skoku?

Dla nas, AC Racing, byłoby marzeniem, aby tam pojechać, ale w tej chwili taki krok jest zbyt duży. Pomysł jest, nadzieja na osiągnięcie celu jest, ale nie chcę posuwać się za daleko, ponieważ nie jest to łatwe dla prywatnego zespołu, takiego jak nasz. Jesteśmy małym zespołem, który wciąż dobrze broni się przed gigantami.

Zdjęcie: AC Racing

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?

Riccardo Rama: „Mały AC Racing, który rzuca wyzwanie gigantom”

ac-racing-cev-civ-bilancio

W AC Racing panuje wielka satysfakcja o tej porze roku i ze wszystkimi kierowcami. Patrząc na JuniorGP, z Lunetta mamy nadzieję na pierwsze zwycięstwo w Moto3 i ponowne potwierdzenie aktualnego mistrza Guido Piniego w ETC. W CIV Abruzzo zajmuje 2. miejsce w generalce Moto3 za nieuchwytnym Perezem, natomiast w PreMoto3 na podium w mistrzostwach stoi dwóch zawodników. Ale wszyscy inni, nowicjusze czy nie, też nie radzą sobie źle. Przy okazji nominacji Włochów w Misano odbyliśmy pogawędkę z prezesem zespołu Riccardo Ramą: szkoda Elisabetty Monti, która doznała kontuzji na samym początku weekendu, ale patrząc bardziej ogólnie, bilans 2023 roku jest zdecydowanie pozytywne dla AC Racing. Nasz wywiad.

Riccardo Rama, jak oceniasz dotychczasowy sezon JuniorGP?

Jesteśmy bardzo zadowoleni, zaczynając od Moto3. Luca Lunetta zawsze zajmuje pozycje, które się liczą, zdobył dwa pole position. To ktoś, kto też potrafi walczyć o dobre zwycięstwo, byłoby wspaniale! Dotrzemy tam, to nie potrwa długo. Cesare Tiezzi również odbywa dobrą podróż: to jego pierwszy rok, ciężko pracuje i poprawia się z wyścigu na wyścig.

Czy widzisz ramkę Pucharu Świata? Nigdy nie ukrywał, że jego celem będzie.

Jeśli Luca tam pojedzie, będzie to dla nas wielka satysfakcja. Widzieliśmy, jak rośnie, towarzyszyliśmy mu… W pewnym momencie należy pozwolić im odejść, muszą rosnąć w innych strukturach, które gwarantują to, czego my nie możemy zagwarantować.

Jak idzie AC Racing w European Talent Cup?

Guido Pini traci -9 do lidera w tabeli, zaczęliśmy trochę spokojnie, ale teraz wyrównaliśmy strzał. W tym roku znowu możemy grać o mistrzostwo do końca. Giulio Pugliese zawsze zajmuje pozycje, które się liczą, czasami miał trochę pecha, ale jest częścią sportów motorowych. Edoardo Bertola był wtedy poza grą przez półtora roku, a powrót do gry i odzyskanie czucia nigdy nie jest łatwe, ale nam się to udaje. Praktycznie zawsze udaje mu się zakwalifikować i to już jest sukces biorąc pod uwagę bardzo wysoki poziom!

W przypadku Piniego, dlaczego początek stonowany?

Teraz bierze udział w dwóch mistrzostwach, od Pucharu Rookies do Pucharu Talentów, używając dwóch różnych opon. Być może w pierwszych dwóch wyścigach miał trudności z odzyskaniem czucia na motocyklu ETC. Jednak zawsze był z przodu, nawet wypadek miał miejsce, ponieważ i tak próbował. Brakowało tylko łapy, do której jesteśmy przyzwyczajeni, a potem się pojawiła. Obrona tytułu nigdy nie jest łatwa: wygrana to jedno, potem musisz się potwierdzić i to jest najtrudniejsze. Byłoby wspaniale!

Czy ogólnie oceniasz dobrze swoje dzieci? A czego oczekujesz w finale sezonu?

Absolutnie! Nigdy nie daję 10, powiedziałbym dobre 8. Wszyscy dokonali znaczącego skoku jakościowego. Zgodnie z oczekiwaniami byłoby miło, gdyby Guido znów wygrał! Nikt nigdy nie zdobył tytułu dwa lata z rzędu, ani kierowca, ani zespół: to byłoby naprawdę fantastyczne. W Moto3 będziemy walczyć o drugie lub trzecie miejsce w mistrzostwach.

Spójrzmy na CIV, jak sobie radzą twoi piloci?

W PreMoto3 szkoda Elisabetty Monti, która złamała nogę. Ale jest twarda, bardzo dobra iz głową dla Imoli mogłaby nawet myśleć o powrocie. Następnie Valentino Sponga jest na pierwszym roku i bardzo się rozwija: w pierwszym wyścigu miał kłopoty, tutaj w wyścigu 1 zajął 7. miejsce. Również [Gabriele] Masarati ma się dobrze, [Pierfrancesco] Venturini ma więc swoją inspirację, ale ma też godną uwagi wadę: ma 1,75 wzrostu i waży 10 kilogramów więcej niż inni! Tłuczone ziemniaki [Gabriel] Tesini startuje w cudownych wyścigach. Wszystkie są dobre! W mistrzostwach do pierwszego jest daleko, ale mamy Tesini 2. i Venturini 3. Nadal będziemy walczyć do końca, aw sporcie motorowym nigdy nic nie wiadomo!

E w Moto3?

Guido Pini chciał być dziką kartą również pod pretekstem, że będzie miał Rookies Cup w Misano, więc zapoznał się z torem. Z Leonardo Abruzzo zajmujemy drugie miejsce w mistrzostwach, niestety Vicente Perez jest nie do zdobycia… To byłby dla niego naprawdę dobry gol.

Jak ci idzie w AC Racing?

Być może nigdy tak jak w tym roku nie znaleźliśmy odpowiedniej grupy. W JuniorGP nastąpiła tylko zmiana operatora telemetrii, tutaj w CIV zmieniło się dwóch mechaników, którzy mieli inne zobowiązania. Ale w zespole panuje piękna atmosfera! Życie z 13 osobami w garażu przez pięć dni nigdy nie jest łatwe, ale to fantastyczna grupa rodzinna, której relacje wykraczają poza tor.

Patrząc w przyszłość, czy nadal myślisz o możliwości światowego skoku?

Dla nas, AC Racing, byłoby marzeniem, aby tam pojechać, ale w tej chwili taki krok jest zbyt duży. Pomysł jest, nadzieja na osiągnięcie celu jest, ale nie chcę posuwać się za daleko, ponieważ nie jest to łatwe dla prywatnego zespołu, takiego jak nasz. Jesteśmy małym zespołem, który wciąż dobrze broni się przed gigantami.

Zdjęcie: AC Racing

Dziękujemy, że przeczytałeś cały artykuł. Jak go oceniasz?