Zespół Pertamina Enduro VR46 podczas Grand Prix Kataru zebrał nieco mniej niż oczekiwano i zamierza w ten weekend spisać się lepiej w Portugalii. Fabio Di Giannantonio wycofał się w sprincie z powodu złego highside’a, a następnie w długim wyścigu zajął przyzwoite 7. miejsce. Godnym uwagi nieobecnym był Marco Bezzecchi, który w niedzielę zdobył tylko 2 punkty i zajął 14. miejsce. Ma problemy z jazdą na Ducati Desmosedici GP23 i jego celem jest rozwiązanie ich w Portimao.
MotoGP Portimao, Bezzecchi szuka rozwiązań
Bezzecchi lubi Autodromo Internacional do Algarve i ma nadzieję powrócić na poziomy bardziej odpowiadające jego wartości: „Portimao to jeden z najpiękniejszych torów w kalendarzu. Skomplikowana, wymagająca fizycznie, ale jednocześnie bardzo przyjemna. W zeszłym roku byłem mocny, teraz mam trochę trudności. Jestem jednak zadowolony z postępów poczynionych podczas weekendu w Katarze, wraz z zespołem będziemy nadal pracować, szczególnie nad hamowaniem i wstawianiem. Celem jest zbliżenie się do najszybszej grupy i dobra zabawa„.
Jasne pomysły dla zawodnika z Rimini, który wraz z zespołem Pertamina Enduro VR46 ma nadzieję znaleźć klucz do skutecznej jazdy na swoim Ducati. Mimo że Pecco Bagnaia ostrzegał go przed możliwymi trudnościami w przystosowaniu się do nowego roweru, Bez nie spodziewał się, że będzie miał tak duże trudności. Ma jednak talent i zespół, aby naprawić to, co nie działa.
Di Giannantonio chce pierwszej piątki
W przeciwieństwie do Bezzecchi, Di Giannantonio czuł się bardziej komfortowo na Desmosedici GP23 i zamierza zostać bohaterem Portugalii: „Wynik weekendu w Katarze był ogólnie pozytywny. Mieliśmy drobne problemy, ale nie przeszkodziły nam one w byciu szybkim i konkurencyjnym. Będziemy nadal ciężko pracować także na wspaniałym torze w Portimao. Prawdziwy rollercoaster, bardzo wymagający fizycznie. Nie możemy się spieszyć, radzimy sobie dobrze i musimy nadal się rozwijać. Top 5 może być celem osiągalnym„.
Rzymianin nie błyszczał w przeszłości w Algarve, gdzie nie zdobył żadnych punktów, odkąd zaczął startować w MotoGP. Teraz sytuacja jest inna, zrobił skok jakościowy, na który tak ciężko pracował i może aspirować do osiągnięcia dobrych wyników w Grand Prix 2024.