Pure GP Race

Suivez Le Championnat Du Monde Motogp 2021 : Motogp, Moto 2, Moto 3, Superbike Et Tous Les Protagonistes Du Motocyclisme. Résultats Et Classements

Pecco Bagnaia, analiza katastrofalnego Sprintu: „Stały się dziwne rzeczy”

Dzisiejszy sprint w Le Mans był dla Francesco Bagnaii niezapomnianym przeżyciem. Po dobrych kwalifikacjach, które pozwoliły mu zdobyć drugie miejsce na starcie, zaczął bardzo źle jeździć na kółkach i od razu znalazł się poza pierwszą dziesiątką. Miał duże trudności i na trzecim okrążeniu wjechał w jazdę poza trasą, co następnie zaprowadził go z powrotem do garażu. Rozczarowujący odwrót. Nie był w stanie wykazać się doskonałym tempem, jakie pokazał na treningach wolnych, a jego rywal Jorge Martin, dzisiejszy zwycięzca, wzrósł do +29.

MotoGP Le Mans, Bagnaia komentuje przejście na emeryturę

Pecco jechał na drugim motocyklu, biorąc pod uwagę wypadek pod koniec kwalifikacji i został wybrany, aby uniknąć jakiegokolwiek ryzyka. Niestety dla niego i dla Ducati sprawy nie potoczyły się dobrze: „Po porannym wypadku – mówi pilot Skysport MotoGPna wszelki wypadek przerzuciliśmy się na drugi rower. Coś jednak nie zadziałało, już na okrążeniu rozgrzewkowym i podczas pierwszych dwóch okrążeń było coś dziwnego. Przeanalizujemy dane i spróbujemy zrozumieć. Problem nie był tylko na początku, nie mogłem zrobić kilku rzeczy. Rower zachowywał się dziwnie, zwykle tak się nie dzieje. Nie mogę wdawać się w szczegóły„.

Bagnaia wyjaśnił, że zespół wciąż pracuje nad zrozumieniem, na czym polega problem, który tak bardzo go dotknął: „Mechanicy wraz ze wszystkimi technikami wykonują świetną robotę. Jedyne, co widzieliśmy, to dane, a motocykl zachowywał się w bardzo specyficzny sposób, trudno było zrozumieć, co się stało. Rower nie miał żadnych uderzeń ani nic. Coś dziwnego, co nie powinno się wydarzyćale niestety czasami się to zdarza„.

Pecco dąży do odkupienia w niedzielę

Trzykrotny mistrz świata jest naprawdę bardzo zawiedziony: „Niewiele można powiedzieć, dzisiaj wydarzyły się dziwne rzeczy. Straciłem także przód przy wyjściu z zakrętu, coś było nie tak i należy to zrozumieć. Na jutro pierwszy motocykl będzie gotowy, będziemy gotowi do walki. Nasze tempo jest jednym z najlepszych i wiemy, gdzie możemy dojść, musimy tylko dobrze wystartować i uniknąć tych problemów„.

Oficjalny zawodnik zespołu Ducati wyjaśnił również decyzję o skorzystaniu z drugiego Desmosedici GP24 znajdującego się w garażu: „Zwykle w weekend korzystasz z roweru, na którym najczęściej jeździłeś, ale my woleliśmy uniknąć komplikacji. Zwykle nie mam problemów ze zmianą biegów, mogę być szybki na obu rowerach. Dziś trzeba pomyśleć o czymś lepszym. Zespół ciężko pracuje, aby to zrozumieć, nawet jeśli czasami nie da się łatwo wywnioskować z danych. Ale dzisiaj granica, którą zobaczymy, była tak duża„.

Bagnaia przeszedł na emeryturę, słowa Tardozziego

Nie zabrakło wypowiedzi menadżera zespołu Ducati Davide Tardozziego, bardzo zasmuconego tym, co się wydarzyło: „Przykro nam, że nie daliśmy Pecco motocykla, na jaki zasłużył, bo mógł powalczyć o zwycięstwo, a w każdym razie o gwarantowane podium. Postaramy się spojrzeć i zrozumieć, aby dać odpowiedź Pecco, jesteśmy mu to winni. Podczas rozgrzewki spróbujemy się uspokoić. Jesteśmy pewni, że jutro to on będzie głównym bohaterem„.

Tardozzi wrócił, aby opowiedzieć o decyzji o rozpoczęciu od drugiego Desmosedici GP24 obecnego w garażu Bagnaia: „Mamy taką procedurę. Istnieje ryzyko, którego nie chcemy podejmować. Rower 2 był dokładnie taki sam jak rower 1. Właściwie tak myśleliśmy, ale biorąc pod uwagę wynik, tak nie było… Obserwują nas i zrozumiemy. Opis, który przekazał nam Pecco po powrocie, pomoże nam zrozumieć, co się stało. Problemy były na tyle oczywiste, że je znajdziemy. Niestety rower często wypada z zakrętów, więc nie mógł go utrzymać. Aby odzyskać siły, nacisnął hamulce i zrobił to prosto. Podczas przyspieszania dużo stracił, bo rower jechał na kółkach„.

Zdjęcie: MotoGP

Pecco Bagnaia, analiza katastrofalnego Sprintu: „Stały się dziwne rzeczy”
Scroll to top