Wszystko w czterdzieści osiem godzin. National Trophy wkracza w decydującą fazę, a między sobotą a niedzielą w Imola zostaną koronowani mistrzowie roku 2023. W klasie 1000 do zdobycia są dwa wyścigi z 50 punktami, podczas gdy w klasie 600 tylko jeden, ale z niezwykle niepewnym wynikiem. Poziom w obu kategoriach jest bardzo wysoki, a walki można spodziewać się od pierwszego do ostatniego okrążenia. Taka sytuacja w przeddzień weekendu.
Puchar Narodowy 1000
Faworytem numer jeden do tytułu jest z pewnością Gabriele Giannini, aktualny mistrz BMW Pistard. Ma 31 punktów przewagi nad Niccolò Canepą na Yamasze i 32 punkty nad Christianem Gamarino na Aprilii. Kalkulator w ręku: Alessandro Andreozzi również mógłby stanąć do walki, mając 48 punktów przewagi nad liderem, a Doriano Vietti 41 punktów straty, ale obiektywnie rzecz biorąc, zdobycie przez nich tytułu jest prawie niemożliwe. Canepa, mistrz świata EWC, pokłada znacznie większe nadzieje, po tym jak zdominował wszystkie wyścigi National Trophy, w których brał udział w tym roku. Gabriele Giannini, świadomy swojej dobrej przewagi w tabeli, będzie przede wszystkim starał się nie popełniać błędów. Potrzebuje tylko 20 punktów w dwóch wyścigach, więc nawet dwa szóste miejsca wystarczą. Niewykluczone, że uda mu się zdobyć tytuł już w sobotę, mając do rozegrania jeszcze jeden mecz. Musi po prostu pozostać skupiony i nie stracić niezbędnej przejrzystości w kluczowym momencie dla mistrzostw, a także ważnym dla jego przyszłości. Bezpłatne treningi rozpoczną się w piątek 6 października o godzinie 10.20, a pierwszy oficjalny trening rozpocznie się o 15.40.
Klasa 600
Mistrzostwa są otwarte, a o tytuł trójkolorowy walczą Roberto Farinelli, Michael Canducci i Marco Marcheluzzo. Farinelli, aktualny mistrz, ma zaledwie 5 punktów przewagi nad Canduccim i 7 nad swoim kolegą z drużyny Marcheluzzo. Wśród nich Canducci jest tym, który ma najważniejszy program sportowy. W przeszłości przez pięć lat bywał na padoku World Superbike, rywalizując w wyścigach Superstock 600 i Supersport. Uznano go za prawdziwy talent, potem trochę się zagubił, ale w National Trophy odnalazł się na nowo. Farinelli znalazł się zatem naprawdę trudnym przeciwnikiem w walce o tytuł. W przypadku zwycięstwa Canducci i drugiego miejsca dla Canducci, obaj kierowcy byliby ex aequo i obaj uzyskaliby takie same identyczne wyniki. Marcheluzzo też warto obserwować, bo czasami ta dwójka się kłóci… Wyścig rozpocznie się w niedzielę 8 października o godzinie 11:50.
Foto Salvatore Annarumma