W Jerez de la Frontera Marc Marquez był bardzo blisko swojego pierwszego zwycięstwa na Ducati zespołu Gresini. Pecco Bagnaia stłumił krzyk radości dzięki bardziej zaawansowanemu motocyklowi i dłuższemu doświadczeniu w jeździe na prototypie Borgo Panigale. Jednak nominacja Katalończyka na najwyższy stopień podium wydaje się jedynie przełożona, zespół Nadii Padovani chce jak najszybciej odnieść swoje szóste zwycięstwo w MotoGP, po czwórce Enei Bastianini w 2022 r. i Fabio Di Giannantonio w 2023 r.
Podium w Jerez
Pod koniec andaluzyjskiego etapu w garażu założonym przez Fausto Gresiniego panowały wielkie emocje. Przybycie Marca Marqueza z pewnością dodało bodźca i zapału całej grupie Faenza, było jasne, że rok 2024 będzie rokiem wyjątkowym. Dyrektor handlowy i marketing Gresini Racing, Carlo Merlini, ma za sobą długą historię, przeżył wyjątkowe chwile z różnymi zawodnikami Kato, Gibernau, Melandri, Simoncelli, a ostatnio z Bastianinim. Wyścig w Jerez ożywił pewne historyczne momenty i oferuje wgląd w różowe horyzonty. „To ekscytujący czas. W końcu, po niewielkim szczęściu, Marc wziął udział w wyścigu, w którym zdobył to, na co zasłużył, czyli ekscytujące podium, przy swoim typowym stylu jazdy. Kontynuujmy tę passę w następnym wyścigu„.
Marc blisko swojego pierwszego zwycięstwa z Ducati
Po przetestowaniu swoich sił na Ducati GP23 w Katarze, gdzie zajął 4. miejsce, Marc Marquez od razu wyruszył w drogę po raz kolejny na podium. W Portimao zajął 2. miejsce w Sprint, ten sam wynik w Sprint w Teksasie (w wyścigu rozbił się, gdy prowadził), w Andaluzji 2. miejsce w niedzielnym wyścigu. „Mam nadzieję, że zwycięstwo nadejdzie szybko, bo niczego mu nie brakuje. Jest szybki i zna już motocykl, myślę, że zwycięstwo jest możliwe“, podkreślił Carlo Merlini w rozmowie z „AS”.
Kwestią czasu jest oczekiwanie, aż Alex Marquez pójdzie w ślady brata i rozkwitnie również w klasie MotoGP. „Bracia Marquez mogą pochwalić się dziesięcioma tytułami mistrza świata, a odkąd Marc dołączył do zespołu, wszystko jest bardziej ekscytujące, żyjemy w bardzo szczególnym momencie. Wnosi mnóstwo energii i pozytywnego nastawienia. Wspaniale jest z nim pracować. To samo dzieje się z Alexem. To samo mogę powiedzieć o jego ojcu Julii, który jest wspaniałą postacią. Praca z nimi jest fantastyczna„.
Najlepszy sposób, aby uhonorować pracę wykonaną przez Fausto Gresiniego, który zmarł przedwcześnie w lutym 2021 roku, zanim jego zespół dzięki wielu wysiłkom wylądował w MotoGP. „Gresini będzie się uśmiechał, gdziekolwiek będzie – podsumował jego były prawy człowiek Carlo Merlini. Myślę, że otworzy okno i będzie mógł podziwiać to, co robimy z jego zespołem„.
Zdjęcie Michelin Motorsport